Od zeszłego roku w polskim parlamencie zasiada duchowny. Jest nim popularny w łódzkim środowisku akademickim pastor John Godson, reprezentujący Platformę Obywatelską.
Ciekawe, że w kraju, w którym miażdżącej krytyce poddaje się osoby - nie tylko publiczne, tylko za deklarowanie przez nie przywiązania do idei chrześcijańskich (nie ominęło to nawet posła Gowina), obecność w parlamencie osoby duchownej zupełnie zignorowano. Zaś ponowne kandydowanie Johna Godsona nikogo nie dziwi.
Mam zatem pytanie. Czy rozdział kościoła od państwa dotyczy tylko Kościoła Katolickiego? Sądzę, że to ważkie pytanie, gdyż dotyczy to podstawowych zasad zawartych w konstytucji. Mam nadzieję, że są na tym portalu osoby, którfe mogłyby mi wytłumaczyć jak to wygląda od strony formalnej i prawnej.
PS.
John Godson obecnie także kandyduje - więc tym bardziej warto wiedzieć jak to jest.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)