Szedłem spać znając sondaże powiadające, że PO w osobie pani Gelert wygra wybory prezydenckie w Elblągu. Jednak powiedziałem sobie, że lepiej poczekać na ostateczny wynik. Też jak Rosemann uważałem, że PO ma przewagę. Nie dlatego, że ma taki aparat propagandowy, lecz dlatego, że deklaracje premiera w Elblągu, były deklaracjami kogoś kto ma moc sprawczą. Za PO stanął cały aparat Państwa i autorytet szefa Rządu RP. Teoretycznie więc najpoważniejsze argumenty miała PO. Sama kandydatka tej formacji jest też osobą popularną w Elblągu, była zarówno senatorem jak też jest aktualnym posłem na Sejm RP. Stało się jednak inaczej.
Potłuczony życiowo, ale jeszcze niedobity optymista. Nieco przerażony stanem debaty publicznej w Polsce. Lubię jak ludziom dobrze się wiedzie. Chciałbym by ludzie władzy widzieli społeczeństwo jako całość, organizm. Szukam ludzi podobnie myślących i ludzi, z którymi mogę się nie zgadzać, ale też szanować. Zajmuję się historią muzyki filmowej, a także genealogią Polski, zwłaszcza Grodzieńszczyzny. Bliskie są mi także sprawy społeczne, zwłaszcza problematyka wykluczenia społecznego. Jednym z ważniejszych priorytetów mojego życia jest upowszechnianie wiedzy o historii kultury, czego konsekwencją jest współpraca z Wikipedią, a wcześniej z Filmwebem czy Programem III Polskiego Radia. Mój egotyzm pozwala mi przypuszczać, że jestem ostatnim żywym wierzącym heretykim w moim kraju, a do tego mistykiem. Więcej pewnie wyjdzie na jaw poprzez moje niezborne pisanie. Kocham też Ziemię Grodzieńską i jej dzieje. http://forum.rodygrodzienskie.pl
Nowości od blogera


Komentarze
Pokaż komentarze (4)