Nie było mnie przed domem ZOMO-zy, ale sercem jestem z tymi młodymi ludźmi, którzy upamiętniają zbrodnie systemu komunistycznego. Nie tylko Stanu Wojennego, ale i Nocy Stalinowskiej, ale i zbyt łatwo zapomnianych zbrodni lat 60. i 70. XX wieku. Dom pod którym się zbierają ci ludzie rokrocznie, ma głębokie i symboliczne znaczenie. Zważmy, ten dzisiejszy Dom Łotra, został skonfiskowany żołnierzowi AK i dzisiejsza ponoć wolna i sprawiedliwa Polska uważa to za normalne...
Potłuczony życiowo, ale jeszcze niedobity optymista. Nieco przerażony stanem debaty publicznej w Polsce. Lubię jak ludziom dobrze się wiedzie. Chciałbym by ludzie władzy widzieli społeczeństwo jako całość, organizm. Szukam ludzi podobnie myślących i ludzi, z którymi mogę się nie zgadzać, ale też szanować. Zajmuję się historią muzyki filmowej, a także genealogią Polski, zwłaszcza Grodzieńszczyzny. Bliskie są mi także sprawy społeczne, zwłaszcza problematyka wykluczenia społecznego. Jednym z ważniejszych priorytetów mojego życia jest upowszechnianie wiedzy o historii kultury, czego konsekwencją jest współpraca z Wikipedią, a wcześniej z Filmwebem czy Programem III Polskiego Radia. Mój egotyzm pozwala mi przypuszczać, że jestem ostatnim żywym wierzącym heretykim w moim kraju, a do tego mistykiem. Więcej pewnie wyjdzie na jaw poprzez moje niezborne pisanie. Kocham też Ziemię Grodzieńską i jej dzieje. http://forum.rodygrodzienskie.pl
Nowości od blogera


Komentarze
Pokaż komentarze (1)