Piotr Frączak Piotr Frączak
63
BLOG

KPA i KPO

Piotr Frączak Piotr Frączak Polityka Obserwuj notkę 2

Od kilku dni mam problem. Rozmawiam z ludźmi i muszę sie opowiedzieć po jednej stronie. Czy warto iść do administracji i tam próbować coś sensownego zrobić, czy wrecz przeciwnie, od administracji trzymac się z daleka, bo to co sensownego da się zrobić, trzeba robić gdzie indziej. Dla jasności mnie ten problem nie dotyczy :-) Osobiscie skłaniam się do tej drugiej opcji, bo mam mało zaufania, i to nie do ludzi w administracji - trafiają się fantastyczni - ale do samej polskiej administracji, która jest niewydolna, antymodernizacyjna, przeszkadzająca. Oczywiście im wiecej sensownych ludzi po drugiej stronie tym łatwiej obywatelowi zrobić coś z sensem. Chcemy światłych urzędników, wolimy społeczników zamiast polityków w różnych  władzach . Jednak jestem przekonany, że to co najważniejsze, to co najlepsze i tak musi zdarzyć sie poza rządem (samorządem) niezależnie jakiego koloru czy na ile bezbarwna jest ta władza.

Ale wbrew pozorom nie kończy to moich rozterek. Poza władzą można dzialać w różny sposob. Ot choćby biorąc od władzy środki na wykonanie zadania (najczęściej zbyt skromne, aby zrobić to dobrze) można zastepować tę władzę w wykonywaniu jej obowiązków. Jednak ta forma (choć bardzo ważna) mało mnie interesuje. Mozna też za pomocą prawa i moralnego nacisku zmuszać władzę (im jest lepsza tym nacisk musi być mniejszy) aby działała dobrze. To nie jej dobra wola, ale nasze prawo. Metody są dwie (w tytule symbolicznie sprowadzone do dwóch skrótów), albo siłą prawa z procesami, albo naciski opinii publicznej. Próbą połaczenia tych wysiłków jest planowany na 25-27 Kongres Praw Obywatelskiech - jak ktoś jest zainteresowany zapraszam do dyskusji.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka