Blog
Poznanie
Marcin Kotasiński
Marcin Kotasiński Samopoznanie+nauka=Absolut
13 obserwujących 159 notek 108423 odsłony
Marcin Kotasiński, 4 grudnia 2018 r.

Widmo kryzysu jest już wyraźne

2156 15 1 A A A


Indeksy światowe na wspólnej fali


Dług światowy od kryzysu z 2008r. powiększył się do dziś niemal o 100%. https://www.economist.com/content/global_debt_clock
Tempo z jednej strony zaskakujące, świadczy, że nie wyciągnęliśmy nauki z tego kryzysu, z drugiej dość oczywiste, bo to zjawisko wyjaśniam w Teorii Wielkich Cykli Koniunkturalnych, której jestem autorem.

Poszukując przyczyny tej sytuacji trafiłem na Nowoczesną Teorię Pieniądza (NTP), którą chyba mogę streścić w słowach "radykalny liberalizm ekonomiczny". Jej podejście sprowadza się do tego, że pieniądze możemy kreować dowolnie, byle zachować szeroko rozumianą równowagę ekonomiczno-gospodarczą i rozwój. W efekcie obligacje przesadnie zadłużonych państw stają się czymś ponownie wartościowym, a kraje mogą nadal zwiększać swój dług, bo ciągłe tłoczenie pieniędzy do systemu pozwala je kupować i wciąż prowadzić w oparciu o nie grę ekonomiczną. To zrobił Mario Draghi zatrudniony w Europejskim Banku Centralnym, znany z agresywnie działającego banku Goldman Sachs, który wraz z zajęciem stanowiska w EBC, w 2011r. wpompował w europejski system ekonomiczny ogromne pieniądze z zastrzeżeniem, że banki mają za nie kupować obligacje państw EU, obniżył też stopę rezerw obowiązkowych, co jest drugą pożyczką od EBC w innej formie, nie wspominając o wcześniejszych działaniach po kryzysie w USA i nie tylko.
 
Przoduje, w tym zadłużaniu na potęgę Japonia, której dług dawno przekroczył 250% PKB, gdy w 2011r. osiągnął 200%. Około 40% PKB Japonii powstaje dzięki emisji obligacji kupowanych przez bank centralny, czyli "z powietrza". Anglia, Francja, Włochy, Kanada, Belgia, Grecja, Portugalia, Hiszpania osiągnęły lub przekroczyły 100% zadłużenia PKB. Z długiem zagranicznym jest jeszcze gorzej, a to dług, który trudniej negocjować niż krajowy. USA i Japonia blisko 100%, Niemcy, Kanada, Włochy, Australia, Szwecja pomiędzy 100-200%, Szwajcaria, Hiszpania, Portugalia, Holandia, Grecja, Belgia, Francja, Anglia od 200-500%, Irlandia ponad 900% PKB!

Pieniądz w NTP i obecnie w rzeczywistości ulega zupełnej relatywizacji, tu tkwi klucz zbliżającego się kryzysu, że jego relatywizacja dopiero postępuje, kryzys wystąpi, gdy pieniądz wartość straci, gra w obecnej postaci skończy się. Obecnie ta relatywizacja, czyli pozbywanie się wartości pieniędzy przez ich kreację, służy do utrzymywania i rozwijania działalność ekonomiczno-gospodarczej, dzięki temu trwa koniunktura i rozwijamy się, bo "rozdrabniamy nominały". Zbliżamy się do punktu, w którym dalsza kreacja nabierze takiej dynamiki, że nie będziemy nadążać, a to bardzo dziwny punkt, bo kreujemy w szybkich komputerach, może więc zrozumiałych liczb zabraknie albo oba. To istota wypełnienia aktualnego cyklu w mojej koncepcji, światowa „hiperinflacja”, która uzyska wyraz w rosnącym rapidalnie długu, nie w inflacji, którą utrzymujemy na wybranym poziomie dzięki zmiennemu tempu kreacji pieniędzy. Ukrywana będzie w długu, ale jej efekt już nie, bo powstanie coś, co można nazwać długiem spotęgowanym, procent od długu w końcu stanie się niespłacalny. Ewentualnego wyjścia, na chwilę przedłużającego ten proces można doszukiwać się w pożyczkach o charakterze potęgowania, aby spłacić procent, ale to potrwa krótko.

Zaznaczę, że nie jestem ekonomistą, co może kogoś pozornie uspokoić, a teoria ta powstała przypadkiem, gdy znalazłem przebieg procesu samopoznanie również na przedmiocie jakim jest ekonomia. W skrócie koncepcja ta mówi, że od czasu wymyślenia abstrakcji od pieniądza (faktycznie to już abstrakcji od abstrakcji), czyli papierów wartościowych poznajemy i stosujemy coraz nowsze rozwiązania, którymi staramy się zwiększyć naszą zdolność rozwoju ekonomicznego, bogacenia się. Jednak zawsze nasza wiedza i układ osiągniętych rozwiązań jest niezupełna i zawsze, gdy wprowadzamy nowe, lepsze rozwiązanie łącząc je z wcześniejszymi, poznajemy je przez popełnianie błędów. Dopiero popełniając je poznajemy wszystkie możliwości tkwiące w rozwiązaniu i wiemy jak go bezpiecznie używać. Nim do tego dojdzie mamy kryzys, w najlepszym razie krach, co zależy od konkretnego rozwiązania, upraszczając, pewne mają silny wpływ na gospodarkę i ekonomię, pewne na ekonomię. Pomiędzy 2008 a 2018 tym paradygmatem poznawczym było „luzowanie ilościowe", czyli kreacją pieniędzy zgodnie NTP, doprowadziło to do odpływu kapitału z giełd w obligacje, zjawiskiem wypełniającym był krach giełdowy na przełomie stycznia i lutego 2018r., nieodczuwalne w gospodarce zawirowanie w ekonomii. Po tej zmianie wkroczyliśmy w najwyższy cykl poznawczy, który wypełni kryzys. Prawdopodobnie najważniejszym przedmiotem jest przyspieszenie operacji ekonomicznych, więc chodzi o blockchain może o coś jeszcze.

W oparciu o moją koncepcję przewidziałem kryzys z 2008r., choć spodziewałem się go później, różnica wynika z bańki dot-com z przełomu mileniów,  która istotnie wpłynęła na podniesienie dynamiki ekonomicznej przez gwałtowny rozwój infrastruktury informatycznej, czyli także ekonomicznej. Przewidziałem gwałtowne załamanie na giełdach światowych, które miał miejsce na początku tego roku, 2018. Twierdzę, że niebawem licznik długu światowego będzie kręcić się szybciej i we wciąż rosnącym tempie, bo drukując zwiększamy dług, aby go wykupić, znów drukujemy, jedynie wciąż więcej. W końcu się poddamy i ilość cyfr tworzących zadłużenie będzie tak duża, a potrzeby drukowania tak wielkie, że ta ekonomia straci związek z gospodarką, gospodarką będzie dług, co już się dzieje, bo wartość gospodarki jest mniejsza niż długu. Ekonomia usamodzielni się i będzie grą czysto abstrakcyjną, zamieni się w najzwyklejsze kasyno bez związku z gospodarką. Ciekawy jestem, czy, gdy wystąpi kryzys, długi osób prywatnych zostaną umorzone, bo ich udział w całym długu świata jest śmiesznie mały, czy też ekonomiści za swoje błędy będą „ścigać” ludzi?

Od dłuższego czasu szukam w naszym ekonomicznym doświadczeniu właśnie tego zjawiska będącego motorem najwyższego, obecnie trwającego cyklu i sądzę, że wraz z blockchain znalazłem go w obowiązującej na rynkach NTP, jako zupełne zignorowanie potrzeby spłacania długu. Tak bardzo staramy się uciec od długów, że kreujemy go wciąż większy, kreujemy pieniądze, aby spłacać bieżące zobowiązania i rozwijać się w wysokim tempie, tym samym zwiększamy zadłużenie i zobowiązania. Spłacanie bieżących zobowiązań, oprocentowania długu służy nam do tego, aby udawać, że nie mamy długów, wierzyciele pozostają zaspokojeni. Właśnie kwestia ciągłego spłacania procenta od długu pozostała nieporuszona w NTP, a przecież wraz z rosnącym długiem rośnie też rozmiar zobowiązania, gdy urośnie zbyt duży i tak w zakresie ekonomii "utoniemy".

W NTP mowa zresztą o pieniądzu suwerennym, czyli braku zadłużenia zagranicznego, ale realia są takie, że zadłużenie zagraniczne jest powszechne, czysty pieniądz suwerenny nie istnieje (nawet hermetyczna Korea Północna sięga po chińskie pieniądze). Nawet gdyby istniał, zadłużanie bez końca w ramach kraju doprowadzi do załamania, w najlepszym razie, w przygotowanych do tego warunkach doszłoby do niego tylko na papierze, ale wymagałoby to przewidywalności i przygotowania odpowiedniego planu pozwalającego przeskoczyć na nowy pieniądz, gdy zadłużenie wcześniejszego osiągnęłoby rozmiar przytłaczający. Pieniądz suwerenny istnieje o tyle, że wszystkie pieniądze świata, nie przekraczają świata, poza planetą nie zadłużamy się, więc tak, czy owak testujemy NTP, jeśli ma rację możemy drukować nieskończoności na obligacjach i innych, ciekawe jak?

Więc zbliża się kryzys, jest blisko i będzie bardzo duży, bo obciążenia nas przerastają, choć są tylko fikcją, zmyślonymi liczbami, do zmyślania których zachęca NTP, dynamika gry i zmian ekonomicznych jest największa w historii. Sądząc po zachowaniach indeksów giełdowych, bardzo skocznych ostatnio, kryzys nastąpi za mniej więcej 2 lata, może wcześniej. Trudno tu ściśle prognozować, bo zależy to od działań ekonomistów, jeśli będą bardzo starać się o odsunięcie kryzysu może zaczną wymyślać zadłużenia potęgowane w nieskończoność i kryzys nastąpi trochę później, ale większy. Nie powinno to nastąpić później niż do 2023r., bo zjawisko jest już bardzo rozpędzone i wciąż pęd wzrasta. Przyglądając się indeksom, ich zachowanie wskazuje, że pokonaliśmy około 1/3 drogi do kryzysu, bo w cyklu można wskazać 3 fazy operowania nowym rozwiązaniem, wydaje mi się, że właśnie wypełniliśmy pierwszą, trwała niespełna rok.

Może dostaniemy taką nauczkę, że zmieni się paradygmat kultury, z produkcji i konsumpcji staniemy się bardziej uduchowieni, życzę nam tego, bo to spadek ogólnoświatowego pożądania, który wpływa także na stosunki polityczne i całe nasze życie. Tu więcej o Teorii Wielkich Cykli Koniunkturalnych:
https://sites.google.com/site/samoswiadomosc/home/rozwoj-podmiotowy---filozofia/blockchain--szsty-bieg-finansowego-podania-1
https://sites.google.com/site/samoswiadomosc/home/rozwoj-podmiotowy---filozofia/poznanie--wsplny-mianownik-ekonomii-filozofii-psychologii-i
https://sites.google.com/site/samoswiadomosc/home/rozwoj-podmiotowy---filozofia/wiadomo-kiedy-nastpny-kryzys--teoria-wielkich-cykli-koniunkturalnych

Opublikowano: 04.12.2018 17:10. Ostatnia aktualizacja: 04.12.2018 17:13.
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Wyzwolony
Poznanie Poznania>
image

Książka o samopoznaniu "Rozwój duchowy a samoświadomość"
POZNAJ SIEBIE! To rzecz najciekawsza w życiu, czegoś ciekawszego nie znajdziesz. Mówił o tym Sokrates jakieś 2,5 tyś. lat temu, mówił Jezus, Budda i wszyscy wielcy mędrcy. 'Ja' też to mówię. Mówili też, że człowiek po tym Wyzwala się. Kluczem jest Twoja świadomość siebie, i uczucia, i ich zgodność, to droga, by poznać Świadomość wszystkiego. Można naprawiać świat... więc co robimy? Najprościej zacząć od siebie, poznać kim się jest i czego naprawdę pragnie. Wychodzi to wtedy, gdy się zupełnie nie sprzeczamy.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Szczegóły pewnych spraw zmieniają ogólne wrażenie na podstawie której ktoś opowiada, że...
  • Nie napisał Pan, że te dane wynikają z koniunktury, nie ze spłaty długu, zmiana koniunktury...
  • @ArturZ        Chiny będąc "fabryką świata" dużo zarabiają, na tyle dużo, że...

Tematy w dziale Gospodarka