Słysząc twe bohaterskie słowa posłowie Parlamentu Europejskiego przekonują się jakie jest prawdziwe oblicze polskiego rządu. Martin Schultz, szef frakcji Europejskiej Partii Socjalistycznej ogłasza „To hańba, że tym wielkim krajem rządzi ten rząd", a jaki mamy rząd uszczegóławia lider frakcji Zielonych Daniel Cohn-Bendit „Jeżeli rząd posługuje się metodami stalinowskimi lub faszystowskimi, my musimy bronić naszych kolegów bez wahania przeciwko wszystkim szaleńcom". Nic dodać nic ująć, do broni panowie europosłowie!
Profesor osiągnął swój cel, teraz może w spokoju usiąść przez telewizorem, zapalić fajkę i pomyśleć:
„...ale ich wszystkich wrobiłem, biedni nie wiedzą, że choć składałem już oświadczenie lustracyjne, to dotyczyło one innej definicji tajnego współpracownika, zaś o możliwość składania oświadczeń walczyli moi koledzy...wiedzieli jak to się skończy... teraz mogę dzwonić z czystym sumieniem do Olka i zgłosić swoją chęć pomocy w Wielkim Powrocie Ekscelencji. Wypełniłem swoją część planu. Jutro dojdzie do nas równie niezłomny Tadek Mazowiecki. Za miesiąc Rada Europy po Naszych sugestiach stwierdzi, że w Polsce demokracja jest zagrożona. Możemy śmiało budować Ruch Obrony Praw Człowieka.
A wizerunek Polski? Przecież to IV RP, to nie mój kraj. Ale jeszcze przywrócimy tu normalność i wybierzemy przyszłość"
Dzwoni telefon... Panie Profesorze, pobudka, dziennikarze czekają!


Komentarze
Pokaż komentarze (1)