- Potwierdzenie słuszności zawiązania CBA. nieprzypadkowo Kornatowski nazywa szefa delegatury CBA w Gdańsku "tym debilem", CBA "ekipą C", nieprzypadkowa jest panika na wieść o czynnościach CBA przed domem Krauzego.
taki mały cytat obrazujący strach Kornatowskiego przed CBA:
"Kornatowski: Na policję jedziesz?
Netzel: Na Kurkową 8. Tam jest CBA.
Kornatowski: Kurwa jego mać! "
Chyba nie ma lepszego dowodu na wartość CBA niż te słowa wyżej. CBA jest i jeszcze długo będzie (o ile SLD nie dojdzie do władzy) jedyną służbą, której kierownictwo jest z dużym prawdopodobieństwem wolne od ludzi z Układu, stąd nieprzypadkowy jest strach ludzi z Układu Gdańskiego, na wieść o tym, że to nie policja, a CBA wzięła się za Krauzego.
2. Panowie Kornatowski, Netzel, Kaczmarek i Krauze są dobrymi znajomymi, Krauze jest szefem Układu Gdańskiego, jest "mistrzem grubym", "najlepszym płatnikiem", "największym", "Panem Ryśkiem z Gdyni", "ważnym" no i "PREZESEM". Czy prezesem może być ktoś kto nie sprawuje faktycznego przywództwa? Warto teraz prześledzić wszystkie interesy Krauzego, wszelkie sytuacji w których Kaczmarek, Netzel, Kornatowski mieli styk z Krauze.
3. Kaczmarkowi ogromnie zależało na tym, by nie wyszło na jaw jego spotkanie z Krauzem w hotelu, w tym celu wymyśla nawet alibi w postaci Netzla i skłania jego i Kornatowskiego do fałszywych zeznań. Gdyby wpadł do Krauzego "sprzedać krawat", to nie bałby się o tym powiedzieć, nie wciągałby dwóch swoich znajomych w tą nieczystą grę. Warto też zbadać czemu zarówno Kaczmarkowi jak i Krauze tak zależało na fiasku akcji CBA. Dlaczego zdecydowali się na próbę ratowania Leppera?
Symptomatyczne są reakcje dziennikarzy, którzy przez ponad miesiąc trąbili o braku dowodów na Kaczmarka, co dziś powie Anna Marszałek, która wierzyła w każde słowo Kaczmarka? Dlaczego na Salonie24 coś brak opinii dziennikarzy salonowych? Może i lepiej, może spalili się ze wstydu.
Wstydu nie widać u polityków tęczowej koalicji. O ile zachowania Giertycha i Leppera są dla nich jedynymi możliwymi, to żenujące było wystąpienie polityków PO z Tuskiem na czele. Krytyka prokuratury, krytyka prezydenta, krytyka rządu, zero odniesienia do tego co wszyscy widzieliśmy, zero odniesienia do robienia z Kaczmarka „świadka koronnego przeciwko IV RP", zero z mówienia o bezpodstawnych zatrzymaniach, zero refleksji i godności.
PS. Coś mi mówi, że pielęgniarki od dzisiaj nie przepadają za Kornatowskim ;)


Komentarze
Pokaż komentarze (7)