Z OSTATNIEJ CHWILI: W Libii zginęło już 10.000 ludzi, a 50 tysięcy jest rannych - takie informacje napływają ze szpitali libijskich.
@
Libijczycy obrzucali butami telebimy wczoraj wieczorem, gdy afrykański król królów* wrzeszczał, że nie ustąpi. Dziś ”Time” podaje, że Kadafi grozi zniszczeniem instalacji naftowych. To ostrzeżenie wobec świata: nie ingerować!
W Libii może dojść do ludobójstwa na skalę niespotykaną, nawet jak na warunki afrykańskie; ogłupiały ze strachu świat nie ruszy brudnym paluchem w bucie... Transportowce zwożą Kadafiemu wciąż nowych najemników z Czarnej Afryki.
Dostali rozkaz: palić zwłoki zabitych, żeby nie było śladu... Na początek należałoby zbombardować 13 wojskowych lotnisk w Libii, aby uniemożliwić lub utrudnić dowożenie najemników. W 1986. za zamach na dyskotekę "La Belle" w Berlinie Reagan zbombardował Trypolis i Bengazi.
Tymczasem jednak największą sankcją, jaka spadła na Kadafiego jest wczorajsze, głośne... zawieszenie Libii przez Ligę Arabską, która - nawiasem mówiąc - tak samo postąpiła wobec Egiptu, gdy w 1979 roku zawarł układ Camp-David z Izraelem.
W przypadku „króla królów” oznacza to, że świat arabski nie ujmie się za nim w przypadku interwencji z zewnątrz. Kto jednak poza cieniastym Egiptem miałby interweniować, żeby zapobiec ludobójstwu? Cała nadzieja w tym, że wybuchną rurociągi.
@
* Oficjalny tytuł Kadafiego


Komentarze
Pokaż komentarze (63)