molasy molasy
4329
BLOG

Najbardziej rentownej telewizji w Polsce nie stać na multipleks?

molasy molasy Gospodarka Obserwuj notkę 106

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji twierdzi, że Telewizja Trwam nie otrzymała miejsca na multipleksie cyfrowym, bo nie zapewniała gwarancji, że udźwignie koszty nadawania na nim. Ponieważ jest to wspólna inwestycja ośmiu nadawców, to kłopoty finansowe jednego udziałowca odczuliby także pozostali. W konsekwencji mogłoby to zagrozić funkcjonowaniu całego multipleksu.

Wszystko to brzmi spójnie i logicznie. Nie ma się tutaj do czego przyczepić. Ale czy aby na pewno? Oto tytuł artykułu Vadima Makarenki w "Gazecie Wyborczej" sprzed kilku miesięcy: "Najbardziej rentowna telewizja w Polsce? TVN? Polsat? Pudło". Odpowiedź na tytułowe pytanie jest następująca: "Największą stopę zwrotu ma... właściciel TV Trwam czyli Lux Veritatis. 'Gazecie' udało się dotrzeć do wyników finansowych fundacji o. Rydzyka. Stacja nadająca takie programy, jak 'Polski Punkt Widzenia', 'Modlitwa Różańcowa' czy 'Rozmowy Niedokończone' jest porządnie zarabiającym biznesem.

Z dalszego ciągu artykułu wynika, że autor dysponował materiałami złożonymi do KRRiTV przez Telewizję Trwam. Ponieważ są one utajnione, to znaczy, że "Gazeta Wyborcza" ma informatora w tej instytucji, która reguluje rynek telewizyjny w Polsce. Według autora artykułu, w 2009 r. właściciel Telewizji Trwam miał przychody w wysokości 20,58 mln zł i zarobił na czysto 6,47 mln zł, co dało rentowność w wysokości 31 proc., podczas gdy rentowność Polsatu wyniosła 15,3 proc., a TVN - niecałe 27 proc. W 2010 r. zysk netto Lux Veritatis wyniósł 3,4 mln zł, więc poziom rentowności Telewizji Trwam mógł być niższy niż największych polskich telewizji komercyjnych, ale autor artykułu już szczegółowych danych nie podaje.

We wniosku o koncesję na multipleksie złożonym do KRRiTV, Telewizja Trwam obliczyła, że nadawanie w systemie naziemnej telewizji cyfrowej zwiększy jej przychody o 7 mln zł (4 mln zł z reklam, sposnsoringu i telesprzedaży oraz 3 mln - z darowizn). Te pieniądze w pokryłyby z nawiązką koszty funkcjonowania na multipleksie, które Telewizja Trwam oszacowała na 6,5 mln zł.

Nasuwa się zatem pytanie, dlaczego KRRiTV odrzuciła wniosek Telewizji Trwam, skoro nadawanie na multipleksie jest inwestycją samo się finansującą? Autor artykułu przechodzi nad tym do porządku dziennego, pisząc jedynie, że "Krajowa Rada uznała, że stacja nie może udźwignąć inwestycji w nadawanie naziemne." Bardzo jestem zaskoczony, że Makarenki nie zdziwiło to, że "najbardziej rentowna telewizja w Polsce" nie jest, według polskiego regulatora rynku telewizyjnego, w stanie wnosić opłat na nadawanie na multipleksie. Jest przecież oczywiste, że coś się tu nie zgadza. Albo Telewizja Trwam nie jest najlepszym biznesem telewizyjnym w Polsce (wtedy Vadim Makarenko napisał bzdury), albo KRRiTV nie z powodów finansowych, ale politycznych odrzuciła jej wniosek o miejsce na multipleksie cyfrowym!

 Jaka jest prawda?

molasy
O mnie molasy

"JEDYNIE PRAWDA JEST CIEKAWA" - Józef Mackiewicz

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (106)

Inne tematy w dziale Gospodarka