Prawda bez politpoprawności
Mówię prawdę o wydarzeniach w Polsce i na świecie
3 obserwujących
131 notek
110k odsłon
1037 odsłon

Polska Izrael 4:0 Brawo Polacy, takiej gry oczekujemy

Wykop Skomentuj37

Wczoraj nasza reprezentacja Polski rozbiła Izrael aż 4:0, zagraliśmy chyba najlepsze spotkanie pod wodzą Jerzego Brzęczka. O ile poprzednie wymęczone zwycięstwa powodowały że spadała na naszą reprezentację fala krytyki tak teraz rozegraliśmy naprawdę dobry mecz, pokazaliśmy na co stać tą drużynę.

Przede wszystkim zaczęliśmy szybko grać i atakować, potrafiliśmy przejąć piłkę na połowie Izraelczyków gdy graliśmy pressingiem (po jednym z odbiorów piłki w środku pola i podaniu Lewandowskiego w pole karne padła pierwsza bramka którą strzelił Krzysztof Piątek), funkcjonował w końcu też środek pola czego zabrakło w meczu z Macedonią (Krychowiak w końcu rozegrał dobry mecz i potrafił odbierać piłkę rywalom i dobrze ją rozegrać, podobnie Klich, Zieliński wreszcie zagrał tak jak od niego oczekujemy a ozdobą tego była trzecia bramka kiedy doskonale górnym podaniem zagrał do Grosickiego, no i oczywiście Grosicki, włączał swoje ,,turbo", wywalczył karnego który strzelił Lewandowski, a także jak już było wspomniane strzelił trzecią bramkę po idealnym podaniu od Zielińskiego i uderzył z pierwszej piłki - oczywiście przy tym strzale bramkarz Izraela powinien zachować się lepiej - nie umniejszając oczywiście dobrej akcji). Ani do Fabiańskiego ani do naszych obrońców nie mamy zarzutów, baliśmy się że izraelska gwiazda Eran Zahavi będzie mógł nam zagrozić ale tak się na szczęście nie stało, to zasługa naszych obrońców (dobrze na prawej obronie zagrał Kędziora, Glik królował w powietrzu, Bednarek potrafił czysto odebrać piłkę w naszym polu karnym, nie dopuszczaliśmy do groźnych strzałów, Bereszyński włączał się w akcje ofensywne i dobrze zagrał na lewej obronie choć to nie jest jego nominalna pozycja). No a czwarta bramka to kolejny kiks izraelskiego bramkarza który podał do Milika (wszedł w 72 minucie), a ten szybko odegrał do Damiana Kądziora (również rezerwowy), który strzelił czwartą bramkę (była to jego pierwsza bramka w reprezentacji).

Wreszcie zagraliśmy tak jak należy, pokazaliśmy na co stać tą drużynę, w końcu możemy być dumni z jej gry. Po czterech meczach mamy 12 punktów czyli komplet, jesteśmy zdecydowanym liderem i nad drugim Izraelem mamy 5 punktów przewagi, nadal nie straciliśmy bramki. 6 września Biało-Czerwoni zmierzą się ze Słowenią, awans na Euro 2020 wydaje się już pewny.


Wykop Skomentuj37
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Sport