Hac Hac
273
BLOG

Parafraza z klasyka, czyli czas zmodyfikował wymiar dramatów

Hac Hac Kultura Obserwuj notkę 0




Już kąpiesz się nie dla mnie wśród fal WiFi,
fatalnie zatrzasnęłaś mi sieciowe drzwi.
Już nie dla mnie klik myszką, co się kończył zadyszką;
grozi mi to opryszczką po kres mych dni!

Logujesz już nie dla mnie się w swym GG,
w kosz realnie wrzuciłaś archiwum me...
Już na Skypie nie pieścisz,
przepadł urok niewieści,
nie masz formy ni treści...
A niechże Cię!

I tylko pomyśl czasem żyjąc w swoim świecie,
że kogoś tam przez Ciebie serce rwie i gniecie
w necie!


Już laptop Twój nie dla mnie z kamerką swą,
zatapiam się więc w traumie, zachodzę mgłą.
Bo choć palce odciskiem obdarzyłem już wszystkie,
to na maile tak bliskie
kliknęłaś „won!”...

To nie do wiary, wszak to tak niedawno było,
gdy logowałem się, a Ty witałaś miło.
I gdy mamiłem Cię z pomocą gładkich słów,
ty wszak czekałaś gdy omamię znów.
Tak jeszcze było temu kilka dni,
potem delete’a nacisnęłaś i:

Nie dla mnie już zdjęcia Twoje na NK,
starannie skasowałaś swe profile dwa...
W tamten dzień na Facebooku, Amor przeszył mnie z łuku,
potwierdziłem więc "Drukuj", to jedno mam...

Nie spotkam Cię już nigdy na SL,
tak słodką tam byłaś i miałem cel.
Już zmieniłaś swe hasło,
by uczucie wygasło,
mózg zamienił się w masło,
lub inny żel...

I tylko pomyśl czasem żyjąc w swoim świecie,
że kogoś tam przez Ciebie serce rwie i gniecie
w necie!

 

Hac
O mnie Hac

Żywy jestem, jeszcze. Ale to zapewne mi minie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura