|
Jaromír Nohavica -Samuraj
tłumaczenie własne, dość swobodne ;)
Samuraj na brzegu Pacyfiku w falach myje swoją żółtą twarz, a wokół niego siedemnaście orangutanów, nad którymi pełni straż. W ręku ma packę na metr i ćwiartkę By żadna z jego małp nie zwariowała przypadkiem.
Rampampam orangutan rampampam na propan-butan Rampampam orangutan rampampam na propan-butan
A gdy słońce wyjrzy nad Fudżi-Jamę, samuraj zaplecie włosy na szyję, wybierze sobie orangutana i się na łące z nim bije. I w tui cieniach na plasterki go zmienia dla innych pobudzenia.
Rampampam orangutan rampampam na propan-butan Rampampam orangutan rampampam na propan-butan
A gdy wszyskie już padną pokotem zawoła samuraj samurajkę, usiądą we dwoje w kółko przed namiotem eksploatując bałałajkę By było im przyjemnie kubki herbaty ciemnej piją bez prądu zupełnie...
Rampampam orangutan rampampam na propan-butan Rampampam orangutan rampampam na propan-butan
|



Komentarze
Pokaż komentarze (1)