Hac Hac
394
BLOG

Panie Premierze, pan się nie męczy, za Ufką i Kazikiem

Hac Hac Polityka Obserwuj notkę 0

 Umyłem sobie nareszcie stopy,
 w międzyczasie na konto wpadło kilka złotych.
Potem w gałę sobie zagrałem,
I dostałem to, czego wcale nie chciałem.
Sparring i starcie, wrzut oraz drybling,
nie ma Schetyny więc kopię innych.
I nagle ból, i mi kostka zamiera,
oraz przybiera w stan wielki od zera...

"Panie Premierze, pan się nie boi,
choć marnie Panu w sondażach stoi.
Panie Premierze, Pan sie nie boi,
Choć nawet TVN za Panem nie stoi..."


Łysieję już oraz blaknę,
i rudy jestem po raz ostatni.
Chociaz rządzić nigdy nie umiałem,
 za to w piłkę dotychczas jak chciałem grałem.
Teraz kopią po kostkach mnie fighterzy,
Czyżby we mnie nikt już nie chce wierzyć?
Przegram chyba do zera
jeśli nie wesprze mnie Angela...

"Pan sie nie boi Panie Premierze,
wszak ja wciąż w Pana wierzę.
Zawsze jakąś kasę z Kataru jakiś szejk da,
 jeśli nie, to Unia Europejska..

Panie Premierze, pan się nie boi,

ten naród można jeszcze długo doić...."

Hac
O mnie Hac

Żywy jestem, jeszcze. Ale to zapewne mi minie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka