Mam juz dość wojny polsko-polskiej. Dość umieszczania Kaczyńskiego na prawicy, gdy jest narodową lewicą, a Tuska na środku, gdy środek Tuska jest w Tusku. Mam dość prawicy w JKM, gdy to do niczego nie prowadzi, i Millera, gdy prowadzi to do wiecej Millera w Millerze.
Może jestem nikim, ale deklarując się jako ja, czyli nikt, nie zmieniam entropii.
Zagłosuję na Gowina. Być może bedzie to stracony głos, ale od 1989 roku straciłem już wszystkie swoje wyborcze głosy. Więc co miałbym stracić?
Grzechem pierworodnym III RP była lewicowość. Zadekretowana od poczatku mitem o krwiożerczym kapitaliźmie, i pęczniejąca z roku na rok socjalizmem. Przyznaję, Polska to kraj obecnie bardziej etatystyczny niż socjalistyczny, ale to socjalkapitalistycznej UK jej daleko. Bo poprzez swój etatyzm nie stać jej na socjalny luksus dobrobytu UK. I tak pewnie pozostanie, bo ludzie wierzą w obietnice, a nie w fakty.
Dlatego będę glosować na Gowina. Na faceta, który potrafił się przyznać : "Ja już, kurwa, nie mogę..."
Grzesznik na krzyżu dostąpił zbawienia. A miał więcej na sumieniu niż Gowin.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)