28
BLOG
Uroki demokracji
W oczekiwaniu na zakończenie ciszy wyborczej, TVN wyemitowała materiał w którym pokazano komitety wyborcze zorganizowane w więzieniach. Pokazano również więźniów wypowiadających się na temat tego jak chcą decydować o "swoim kraju". Szczerze mówiąc nigdy się nad tym nie zastanawiałem, ale to dało mi do myślenia. Jak człowiek, który wystąpił przeciwko społeczeństwu i został za to ukarany izolacją od tegoż właśnie społeczeństwa, może mieć możliwość wyboru jego (społeczeństwa) władz!? Czemu głos mordercy liczy się tak samo jak głos profesora uniwersytetu czy politechniki !? To jakiś absurd! Nawet za komuny jedną z kar było pozbawienie przestępcy praw obywatelskich, mimo iż były one wtedy bardzo ograniczone. Obecnie, w czasach kiedy prawa nie są już niczym ograniczone, każdy zwyrodnialec skazany prawomocnym wyrokiem, może decydować o tym, kto będzie zasiadał w sejmie i senacie, a także kto będzie prezydentem.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)