Islam w Europie Zachodniej zadomowił się na dobre, gdyż polityka powojenna państw "kolonialnych" (Francji, Wlk. Brytanii) temu sprzyjała. Wielu emigrantów we Francji i Wlk. Brytanii przyjeżdżało do swych nowych ojczyzn z krajów wpełni zislamizowanych.
Walka chrześcijaństwa z islamem o supremację religijną i kulturową w Europie trwała od samych początków powstania wspólnot muzułmańskich (początki islamu wiązane są z pielgrzymką Mahometa do Mekki ok. roku 622 tzw. hidżra), a szczególnie nasiliła się w Hiszpanii pod koniec I tysiąclecia i początku II tysiąclecia naszej ery. Arabowie po wielu porażkach w Hiszpanii musieli się wycofać z Europy, lecz ich następcy z tzw. kalifatów oraz z okresu supremacji tureckiej ciągle pożądali Europy. Do dziś na Bałkanach widać odciśnięte piętno toczonych walk na przykładzie zlepku narodów byłej Jugosławii, gdzie nastąpiło "przemieszanie" religijne na skutek ciągłych walk na przestrzeni dziejów o ten region chrześcijańskiej Austrii z islamską Turcją. W Polsce na przestrzeni dziejów historycznych mieliśmy ciągły kontakt z islamem a to w związku z wojnami z Turcją i Chanatem Krymskim - Tatarzy. Część osiadłych Tatarów nazywano dawniej w Polsce - Lipkami. Osiedlali się szczególnie w rejonach wschodniej części Polski oraz na kresach. W 20 - leciu międzywojennym mieliśmy na ścianie wschodniej wiele gmin wyznaniowych muzułmańskich i tzw. domów modlitwy tj. meczetów. Wielu Polaków pochodzenia tatarskiego było aktywnymi patriotami walczącymi z wolność i niepodległość Polski.
Polska jako "przedmurze Europy przed islamem" na przestrzeni dziejów na kontaktach z islamem dużo zyskała pod względem kulturowy i społecznym, pomimo toczonych wojen z Turcją w okresie XVI i XVII wieku, mocarstwem, które rościło sobie palmę pierwszeństwa w islamie, które posiadało aż do początku XX wieku w swych granicach święte miejsca islamu - Mekkę i Medynę.
Dzisiaj w Europie islam nie wchodzi rozbijając drzwi w postaci toczonych wojen między państwami, ale wchodzi tylnymi drzwiami tj. przez imigrantów z krajów islamskich. Ze względu na specyfikę kultury islamskiej i "obcość" dla Europejczyków stała się ona dla nich niebezpieczna. Pamiętajmy, że ludzie czasami reagują na coś obcego i nieznanego agresją. Szwajcarzy już próbują ograniczać budowę meczetów. Natomiast należy wiedzieć, że islam pomimo swej różnorodności (szyityzm i sunniz) ma cechę wspólną tj. bezwzględność przestrzegania szariatu- prawa muzułmańskiego oraz wyższości nad niewiernymi. Należy też pamiętać, że ziemia, na której powstanie meczet jest świętą i on tam musi być już na zawsze. A "chrześcijańska" Europa na czele z Francją zamienia kościoły na przybytki handlowe lub innego typu budowle, czyż nie jest to smutne. Pomimo otwarcia muzułmańskiego na świat to jednak islam dla Europejczyków jest religią radykalistyczną i niebezpieczną.
Pamiętajmy, że ludzie mogą ze sobą żyć w zgodzie, jeżeli obie strony nawzajem się szanują i istnieje wzajemność w ich relacjach. Natomiast w państwach ortodoksyjnie muzułmańskich np. Arabia Saudyjska - wahabizm - niemożliwym jest nawet myśleć o powstaniu innej świątyni niż meczet. Dlatego też ten brak tolerancji ze strony islamu jest bardzo negatywnie postrzegany. Jednak nie można ponieść się emocjom i zawsze być przeciwko muzułmanom, gdyż wszelkie wojny i wojenki prowadzą tylko do większej nienawiści oraz nieszczęść. Należy wysłuchać drugiej strony. W Europie przeszkadzają dzwony kościelne, jednakże Europa zapomina o wezwaniach muezinów na modlitwy, które mogą też, co poniektórym "oświeconym" przeszkadzać.
Islam także dzięki USA i jej wojnie po 11 września kojarzony jest z terrorystami fanatykami. Natomiast nie należy generalizować i wręcz diabolizować wszystkiego, co jest związane z islamem. Pamiętajmy, że kultura islamu jest bogata i wiele rzeczy jest bardzo wartościowych. Islam to nie tylko wojny i terroryści to także wkład w światową naukę np. w matematykę, filozofię, architekturę itp.
Konkludując należy zawsze pamiętać, że jeżeli dasz innym spokojnie żyć to i ty będziesz spokojnie żył. Jeżeli chrześcijańska Europa w tym Polska będzie pielęgnować swoje korzenie chrześcijańskie, to nawet jeden więcej meczet nie zaszkodzi naszej chrześcijańskiej wierze, gdyż wiara zawsze czyni cuda.
Polska w okresie demokracji szlacheckiej potrafiła zachować tolerancję wobec tych „innych” wiernych, co nie wyszło jej na złe, a przyczyniło się do rozwoju kulturalnego Otwarcie na innych i ich zrozumienie jest najlepszym lekarstwem na wszelkie fobie rodzące nienawiść. Biblia mówi, że tylko prawda wyzwala a miłość bliźniego jest największym skarbem.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)