Wiodącym tematem dnia w telewizji niemieckojęzycznej 3sat jest Polska. Zadziwiający jest to zainteresowanie Polską u naszych sąsiadów zza Odry-Niemców ale nie tylko, lecz także niemieckojęzycznych społeczeństw Austrii i Szwajcarii. Czyżby tragedia związana z katastrofą samolotu prezydenckiego na lotnisku w Smoleńsku i odzew społeczny na nią w Polsce wzbudziłu naszych sąsiadów takie zainteresowanie?
Bardzo dziwnym jest to, że sąsiadujące ze sobą narody są tak od siebie oddalone pod względem kulturowym, mentalnym i historycznym. Niemcy mają trochę dłuższą historię swej państwowości od Polaków. Jednakże okresy I Rzeszy Niemieckiej i II Rzeszy Niemieckiej to blisko 1000 lat historii pełnej napięć i różnych konfliktów na tle różnic w szczególności religijnych np. północ - protestancka a południe katolickie na czele z Bawarią, gdzie do dzisiaj podobnie jak w Austrii pozdrawia się słowami Gruess Gott co można tłumaczyć w wolnym tłumaczeniu Pochwalony Bóg.Jednakże teraz nie pamięta się, że Niemcy byli różnymi krajami, które zjednoczone zostały być może przez jednego z najwybitniejszych polityków niemieckich - Otto Bismarcka, który dla nas Polaków okazał się żelaznym kanclerzem i w jego czasach nastąpiły prześladownia ludności polskiej w zaborze pruskim oraz tzw. Kulturkampf wraz z HAKATĄ (organizacją mającą na celu wynaradawianie Polaków z Pomorza, Mazur i Wielkopolski). Jednakże najwięcej przepaści pomiędzy naszymi narodami stworzyła II wojna światowa, kiedy stworzono ideolgię rasy germańskiej władającej podludźmi. Kiedy niemieckie oddziały wojskowe i paramilitarne paliły wioski i miasteczka oraz dokonywały ekzekucji na masową skalę.
Ale czyż nie dziwnym jest, że zazwyczaj przywódcami nimieckimi, którzy walczyli z Polakami i pałali do nas ogromną nienawiścią nie byli rodowici Niemcy np. Adolf Hitler - Austriak z Linzu, Otto Bismarck - Prusak, Fryderyk Wielki - Prusak. Ponadto w Niemczech nie jest zbyt dobrze znana historia II wojny światowej i okupacji Polski przez III Rzeszę Niemiecką na czele z Generalnym Gubernatorstwem, gdzie na lubelszczyźnie i zamojszczyźnie wioski w dosłownym słowa znaczeniu były równane z ziemią a ludzie z wiosek paleni żywcem w stodołach, domach oraz masowo rozstrzeliwani. Kiedyś obywatel brytyjski zapytał, dlaczego w Polsce jest tak mało zabytkowych obiektów oraz starych domów na wsiach to odpowiedziałem mu, że to dzięki niemieckiej armii, która równała wioski ziemią. Wówczas zobaczyłem jego zdziwienie i niedowierzanie, że możliwym było by Niemcy w mundurach byli do tego zdolni.
Może dzień polski w 3sat przyniesie w końcu jakieś pozytywne owoce i sąsiedzi zza odrzańskiej granicy przestaną traktować siebie z podejrzliwością i tworzyć quasi mity o niudolności sąsiada.
Miejmy tą nadzieję, że polskie przysłowie mówiące o czasie leczyącym rany w końcu zaktualizuje się w stosunkach posko - niemieckich oraz dokument w 3sat przedstawiający tragiczną historię Für Danzig sterben? tzn. umrzeć za Gdańsk? będzie tylko historią. Życzę sobie tego nam Polakom i naszym sąsiadom Niemcom.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)