Minister Sikorski był wcześniej kreowany na energicznego, młodego i rozsądnego członka Rady Ministrów. Po „porażce” w starciu z Komorowskim w kampanii tzw. przedwyborczo - prezydenckiej Minister Sikorski znikł z mediów i stał się zwykłym oraz mało zauważalnym w mediach ministrem, który wypowiadał się na luźne tematy z zakresu polityki zagranicznej. Jednakże ostatnie dni nie są dla niego chwalebne, gdyż prasa tabloidowa a także poważne media donoszą o „wybrykach” jego podwładnych np. o córce aktualnego ministra finansów zatrudnionej w MSZ i sfotografowanej na tle wulgarnych napisów napisanych w jęz. angielskim, która nie wzbraniała się przed staniem się tłem dla wymowy wulgarnych i uwłaczających jej jako kobiecie haseł na ścianie. Następną osobą jest młody doradca ministra Spraw Zagranicznych, pochodzący z Bydgoszczy działacz PO, który nie tylko sfotografował się z majtkami (stringami) na hełmie podczas podróży służbowej w Afganistanie, ale także pochwalił się tym umieszczając zdjęcie w Internecie. W pierwszym przypadku dotyczącym córki ministra finansów można to uznać za brak poczucia odrobiny moralności i etyki, co także w pełni ją dyskwalifikuje jako dyplomatkę, ponieważ dyplomata nie może sobie pozwolić na anormalne i niemoralne zachowania jak tzw. celebryci, gdyż tym samym kreuje wizerunek naszego kraju w świecie. Natomiast zachowanie doradcy ministra to nie tylko kwestia etyczna, ale także problem na polu dyplomatycznym, gdyż taki wizerunek polskiego dyplomaty to także obniżenie naszego prestiżu wśród sojuszników, ale także przeciwników np. talibów. Ponadto wrogie agendy wywiadowcze i grupy terrorystyczne mogą wykorzystać ten fakt do własnych celów wskazując, że Polska posiada tak miernych dyplomatów, którzy mają inteligencję na poziomie tzw. dolnych części ciała. Dyskwalifikującym jest takie zachowanie, gdyż poważni i normalni dyplomaci nawet w chwilach rozluźnienia nie pozwalają sobie na cyrkowe i nietuzinkowe zachowanie.
Czyżby minister miał w najbliższym swoim otoczeniu tylko samych klaunów, gdyż w takim przypadku nasuwa się tylko konkluzja wyrażona przysłowiem „jaki Pan taki kram”.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)