Doradca Doradca
756
BLOG

Złodzieje w białych kołnierzykach i z międzynarodowymi referencjami

Doradca Doradca Polityka Obserwuj notkę 0

Przyszedł czas zacząć konkretną działalność na stanowisku Doradcy Prezydenta Andrzeja Dudy.

Że co? Że Andrzej Duda nie naznaczył mnie na swojego doradcę, jak Prezydenta Polski?

Oj, nie wybrzydzajcie. Przecież on to będzie mógł zrobić dopiero po przyjęciu przysięgi, ale mnie to specjalnie nie przeszkadza. Ja i bez tego formalnego papierka i tak mogę wywiązywać się ze swoich obowiązków na najwyższym poziomie.

Panie Andrzeju!

Wygrał Pan w I turze dzięki swojej energii i komunikatywności. Jednak to nie wszystko. Nie mniej ważnym czynnikiem było i to, że Platforma Obywatelska tak się przyzwyczaiła do swoich mafijnych przewag nad wszelką konkurencją, że zlekceważyła te wybory.

Teraz oni się zmobilizują i zagłosują tak, jak podpowiada im ich mafijny interes, czyli przeciwko zmianom. Kierować się będą dzikim zwierzęcym instynktem, który podpowiada im, że o dostęp do koryta, trzeba walczyć jak o życie.

Moja strategia na kompanię przed II turą wyborów jest bardzo prosta.

Nie walczyć o chwilowe poparcie cudzego elektoratu. Elektorat podkupiony dla komercyjnego zwycięstwa, to kula u nogi, pęta na dłoniach i plaster na ustach.

1. JOW-y – nie przeszkadzajcie rozwojowi sytuacji, ale nie wpisujcie ich na swoje sztandary. Dajcie słowo, że nie będziecie wycofywali z parlamentu inicjatywy swojego poprzednika.

2. Konstytucja– żadnych zmian do Konstytucji RP. Żadnych reform konstytucyjnych. Nie można reformować tego, co nie istnieje. Obiecajcie Polakom Konstytucję Polski – Ojczyzny wszystkich Polaków, a nie tylko Polactwa.

3. "Frankowicze" – koniec dyktatu banków i czynienia z Polaków niewolników. Polska dla Polaków a nie dla banksterów. Kredyty wypłacone w złotówkach zwraca się w złotówkach z oprocentowaniem zaproponowanym klientom przez banki.

4. Windykacja długów – długi należy zwracać, ale dłużników nie wolno terroryzować. Windykacja – domena państwa, a nie system wzbogacenia banksterów i lekkich zarobków dla "samych swoich".

Pierwsze dwa zagadnienia są wyborcom doskonale znane (przynajmniej hasłowo), a więc są to dla Pana i Pańskiego sztabu instrumenty wzmacniania obrazu Pańskiej prezydentury bez konieczności osłabiania swojej pozycji względem manipulatorów społecznych opinii.

Detale każdego z tych zagadnień rozwinę w oddzielnych tekstach.

Trzecie zagadnienie, problem "frankowiczów" przyniesie Panu kilkaset tysięcy głosów, a ta ilość przeliczy się na kilkanaście punktów procentowych. Nikt temu zagadnieniu nie poświęcił należytej uwagi, a ja Panu daję gotowe rozwiązanie tego problemu.

Swój dzisiejszy list do Pana chcę poświęcić bamdytom kreującym się na "aniołków biznesu", którzy stracili wszelki strach, stworzyli nawet międzynarodowe mafie "wzajemnego poparcia", a ostatnio przenieśli się na platformy społecznościowe i blogowiska, na których budują swoje pajęczyny w postaci stron i blogów, komentarze na których są przez nich moderowane, co stwarza klimat niezbędny im dla zastraszania tych, w których życie już uderzyło z całej swojej siły.

Przykład takiej bandyckiej struktury można znaleźć na platformie blogerskiej "Salon24", pod poniższym adresem:

http://getback.salon24.pl/646890,jak-przebiega-windykacja-dlugu

Na pierwszy rzut oka firma, jak firma. Jej kierownictwo trudzi się w pocie czoła, żeby uprzyjemnić dłużnikom zmierzenie się z trudnościami, jakie dotknęły ich w życiu i znalezienia sposobu na taką restrukturyzację ich długu.

Jeśli jednak zapoznać się z charakterystykami członków zarządu i zamyślić się nad dziwną nazwą tej firmy (getBack), to do głowy od razu przychodzi myśl, że te wypasione "aniołki" muszą mieś coś wspólnego z GetinHolding.

Bingo! Tak właśnie jest.

Ta firma wchodzi w skład struktury tego Holdingu!

To jak to jest. W Internecie można przeczytać, że banki sprzedają swoje długi swoim firmom za 10% ich wartości, kompensując swoje straty odpowiednimi mechanizmami (w tym z budżetu państwa), a te firmy szantażują dłużników (najczęściej tych, którzy stracili źródło dochodów), wybijając z nich 100% długu.

A najciekawsze w  tym wszystkim jest to, że firmy te niszczą dłużnika psychologicznie, a następnie "wrak" człowieka i tak przekazują komornikom, którzy zakrywając się autorytetem państwa, wspólnie z sądami, ostatecznie i dożywotnio niszczą nie tylko dłużnika, ale i przyszłość jego dzieci.

Panie Prezydencie!

Przyszedł czas skończyć z tą mafią bankierów i ich kolesiów (windykatorów), komorników i sądów.

Nikt nie ma prawa dorabiać się na lichwie i krzywdzie ludzi. Wszystkie tak zwane "beznadziejne kredyty" powinny być kumulowane przez państwo i to ono powinno regulować strategię ich pogaszenia, w zależności od sytuacji w jakiej okazał się dłużnik.

Odpowiedni mechanizm mogę opracować w kilka dni, jeśli tylko ta strategia stanie się elementem Pańskiego programu.

Doradca
O mnie Doradca

Myślę więc doradzam

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka