Na początku chciałem pozdrowić bardziej doświadczonych blogerów tych znanych i mniej znanych gdyż cieszy mnie fakt że mam możliwość wymieniać poglądy z tak "zasłużonymi" osobami. To tyle z przyjemności jakie mogę zafundować póżniej będzie nie co mniej przyjemnie.
Pewnie większość z was zauważyła że Donald Tusk przyjął taktykę swego przyszłego (również byłego gdy sobie przypomnimy "Nocną zmianę") koalicjanta. Chodzi mianowicie o to że nie skupiamy się na przestępstwie jak w wypadku SLD i PO a skupiamy się na tz. "ofiarach". Jako że w przypadku SLD mogło to być w jakimś stopniu uzasadnione cóż w końcu zabiła się koleżanka która mogła jeszcze tyle pieniędzy załatwić hmm ... o tyle w przypadku PO widać tu obłudę na obłudzie że tak to określę. Kobieta płacze że można to określić że się wręcz zakochała w funkcjonariuszu CBA a bierze od niego łapówkę ... Jak widać w interesach nie ma miejsca na czułości ;). Biedna kobieta prosi by jej nie kamienować publicznie ale powinna sobie zdawać sprawę że jest przedstawicielem sporej grupy ludzi którzy na nią głosowali jak również na jej partię i powinna świecić przykładem. Jeśli nim nie świeci to powinna być przestrogą dla innych posłów/posłanek że nie dla własnego interesu wchodzi do sejmu ale dla interesu ludzi którzy na nią i na jej partię głosowali. Ona swój interes powinna zaspokoić swoją kilkunastu tysięczną dietą poselską ale jak widać dla niektórych to mało. Dziwi mnie to że tolerowane są newsy o przestępstwach PiSu (Straszenie kogoś bronią jak to podobno robił Jarosław Kaczyński i korumpowanie Julii Pitery) a z akcji CBA gdzie są niepodważalne dowody robi się akcje polityczną. Ktoś powie pewnie że to inny kaliber sprawy itd. no ale tu też mamy sytuacje wyciągania przestępstw w czasie kampanii wyborczej i też robi się to w ogólnopolskich mediach a nie przedstawia choć by najmniejszego dowodu.
Tak przy okazji zauważył ktoś niespójność spotu PSL ?. Wnuczek zabiera babci dowód a na koniec dowiadujemy się że wnuczek z babcią zawsze głosują na PSL to skoro już głosowali na PSL i wiedzieli ze zrobią to ponownie to po co zabierał jej dowód czyż by wnuczek się bał że dobre wskażniki gospodarcze itd. jednak skłoniły babcie do głosowania na PiS ? ;).
Pozdrawiam wszystkich




Komentarze
Pokaż komentarze (3)