Prixo Prixo
65
BLOG

LOBBY HOMOSEKSUALNE - KTO MA PRAWO, BY WYZNACZAĆ ODMIENNOŚĆ AKCE

Prixo Prixo Polityka Obserwuj notkę 12

Mój wpis na blogu Pana Michała Szułdrzyńskiego - Zachęcam do zagłębienia się w ten wątek na owego Pana blogu

http://michalszuldrzynski.salon24.pl/45549,index.html

 

Cyt."Przy okazji wiele dowiadujemy się o tym, jak Robert Biedroń rozumie tolerancję. Nie polega ona na różnorodności, lecz na identyczności: wszyscy mają być tacy sami, a standardy wyznaczać będą organizacje gejowskie."


- Wątek o "identyczności" zauważyłem już parę lat temu i cieszę się, że Pan również to zauważył (Wszyscy mają być tacy sami i tolerować to co wyznacza pewna grupa lobbująca, a jak nie akceptujesz tego co my, to cię możemy my obrażać, bo to my jesteśmy pokrzywdzeni. Czemu Biedroń daje sobie prawo mówienia, która odmienność jest lepsza, a która gorsza ?). Wszyscy wiemy, że homoseksualiści nie dążą tylko do akceptacji, zresztą to już widać, dążą do legalizacji związków homoseksualnych co jeszcze 3-4 lata temu było ostro negowane w Polsce, a dziś mówi się o tym otwarcie. Przecież, gdy zalegalizujemy im te związki oni nie wezmą palca, ale będą chcieli całą rękę i prawa do adopcji powołując się fałszywie na konstytucję (o wolności itd. - jakoś mi umknęło te parę słów więc dodaje), a w której jasno jest zapisane, że związek może być między kobietą i mężczyzną i choć, by z tego względu o takiej legalizacji na szczęście przynajmniej teraz nie może być mowy.


Pojęcie "tolerancja" jest fałszowane przez organizacje homoseksualne. Przytoczę tu pewien przykład (Trochę chore przykłady, ale uświadamiające, że nie tylko homoseksualizm byłby na takiej podstawie zalegalizowany)


1. Nudyzm/naturyzm - Publiczne obnoszenie się z tym w Polsce jest traktowane jako coś gorszącego.


2. Związki kazirodcze - W Polsce takie związki są nielegalne i traktowane jako coś co nas zniesmacza.


3. Nekrofilia - Nielegalna i traktowana jako coś gorszącego.
A teraz zadam kilka pytań i proszę się zastanowić czy możliwa jest podobna interpretacja prawa. Pierwszy wątek jest nieco odmienny więc proszę się głównie skupić na wątkach 2 i 3.


1. Czemu są wyznaczane plaże dla osób lubiących paradować nago ?. Czemu wyznaczamy rejony gdzie tacy ludzie mogą pokazywać swoją odmienność ?. Czemu heteroseksualni ludzie nie mogą walczyć o takie same skrawki ziemi dla homoseksualistów, by nie gorszyli nas na ulicach ?. Czemu odpychamy jedną odmienność, a akceptujemy inną ?. Na jakiej podstawie tolerancja może akceptować odmienność tylko w wyznaczonych miejscach ?. Czemu mamy być tolerancyjni tylko dla jednej odmienności, a inne zwalczać bądz zamykać w "strefach odmienności" ?.

2. Na jakiej podstawie takie związki, są nielegalne ?. Przecież mogą istnieć związki kazirodczo-homoseksualne i na jakiej podstawie one miałyby być nielegalne ?. Wiem chore przykłady podaje no, ale na jakiej podstawie możliwy jest zalegalizowany związek homoseksualny, a nielegalny jest związek kazirodczo-homoseksualny, czy kazirodczo-heteroseksualny ?. Ja sobie zdaje sprawę, że z takiego związku kazi-hetero dzieci rodziłyby się z wadami genetycznymi, ale przecież właśnie po to są gumki i po to skupiłem się bardziej na kazi-homo, a jeśli zalegalizować związki homoseksualne to tego samego mogą się domagać związki kazi-homo, a jeśli związki kazi-homo zostaną zalegalizowane to tego samego będą się domagać związki kazi-hetero. Chciałem jeszcze raz napisać, że dla mnie wszelkie związki czy kontakty seksualne inne, niż między kobietą i mężczyzną są chore.


3. A jeśli osoba umierająca zgodzi się w testamencie przekazać swoje ciało osobie lubiącej sex z trupem to co nam do tego ? (Włączając to związki małżeńskie, czy małżonek nie ma prawa obcować ze swoją żoną po śmierci jeśli ona w testamencie zapisze, że chce by tak się działo ?. Przecież ludzie oddają swoje ciała po śmierci do badań, więc równie dobrze mogliby oddawać je do użytku osobie o skłonnościach nekrofilskich. Nasze ciało i mamy wolny wybór wybrać co ma się z nim stać po śmierci, więc na jakiej podstawie taka nekrofilia jest nielegalna ?. Ja rozumiem, że kogoś razi mnie osobiście też, ale jeśli mamy być tolerancyjni dla jednej tylko odmiennej grupy to co to za tolerancja ?.



- Jak już pisałem ja akceptuje tylko związki i kontakty płciowe między kobietą i mężczyzną i nie jestem nudystą/naturystą itp. Powiedzcie mi zatem co stoi na przeszkodzie, by zaakceptować inne odmienności skoro nikogo one nie krzywdzą i są za obopólną zgodą tak samo jak związki homoseksualne ?. Skoro mamy być tolerancyjni to czemu tylko dla wybranej grupy odmieńców przecież innych odmieńców których wymieniłem też bez problemu można, by zaakceptować bo nikogo nie krzywdzą (poza własną psychiką). Ja wyznaje zasadę, że albo być tolerancyjnym dla wszystkich odmienności, które nikogo nie krzywdzą, albo nie akceptować żadnej, bo kto ma prawo wyznaczać, która odmienność jest normalna, a która nie ?.

Proszę się skupić po przeczytaniu mojej wypowiedzi i przemyśleć to co napisałem, bo dla mnie również te odmienności, są gorszące tak samo jak homoseksualizm.

Prixo
O mnie Prixo

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka