To już nie jest PRL, żeby sprawy górnictwa załatwiać w Warszawie - powiedział wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak.
Zgadzam się z ministrem Pawlakiem to nie jest PRL to jest oryginalne podejście obłudników, którzy na hasłach miłości, tolerancji, spokoju i współczucia zdobyli władzę. Można by porównywać tę wypowiedź ze słynnym "spieprzaj dziadu" i podejściem byłego premiera Kaczyńskiego do negocjacji ze służbą zdrowia, ale tu przecież mamy nową władzę, władzę, która obiecała "CUD". Obecna władza obiecała nowe standardy - MIŁOŚĆ i SPOKÓJ, ludzie mieli poczuć się jak u babci, babcia kocha, babcia pomoże, kiedy trzeba, babcia się zaopiekuję, jeżeli dzieje się krzywda. Tymczasem, jak widać miłość w wykonaniu nowej władzy, możemy zobaczyć od święta - Wigilia, WOŚP, a SPOKÓJ widać, aż nad to - szczególny jest spokój ministra gospodarki widoczny na giełdzie.
Cyt."Nie możemy dopuścić do sytuacji, że ten kto głośniej krzyczy dostaje więcej".
- "Kobiety są przed Ministerstwem Gospodarki. Budynek jest pod ochroną policji. Kobiety chcą się spotkać się z wicepremierem i szefem resortu Waldemarem Pawlakiem."Zastanawiające są te słowa i brak reakcji premiera Tuska na nie, przecież obecny premier powinien na to zareagować, jeżeli wierzy w swoje przekonania przedwyborcze. Władza musi wysłuchać pokrzywdzonych i biednych ludzi, władza nie może chować się za kordonem policji, władza musi rozmawiać z ludźmi o problemach. Jak się mają słowa obecnego premiera i jego ministra do słów, które były głoszone przed wyborami ?. Gdzie ta miłość ?. Czemu premier i prezydent miasta nie przyjadą do tych kobiet, by je wesprzeć, poczęstować bezami i czemu nie pouczy swego ministra, że musi się spotkać z ludem ?. Czy Donald Tusk przestał wierzyć w to co głosił przed wyborami ?.
Czy rządzący maja w w ogóle honor ?. - Pytają kobiety.
Ja spytam inaczej, czy Donald Tusk ma honor i przyzna się wreszcie, że to co obiecywał przed wyborami i w czasie kampanii to zwykła bujda i skrót myślowy ?. Czy obecny premier z PO i minister gospodarki z PSL, liderzy obu ugrupować, mają na tyle odwagi, by przyznać się do tego, że wygrali wybory na kłamstwie i obłudzie ?. Premierze Tusk, ministrze Pawlaku, czy demokratyczna władza chowa się za kordonem policji ?. Czy powiecie tym kobietom prosto w oczy - "Spieprzać baby od Warszawy ?".
Nowe standardy, nowy-stary język porozumiewania się z ludem, nowa platoniczna miłości, wszystko tak nowe jak ludzie, którzy rządzą tym krajem od kilkunastu lat ...





Komentarze
Pokaż komentarze (24)