Coraz w większym stopniu można dostrzec, kto staje się głównym CUDakiem nowej, a jakże starej III RP. Donald Tusk, twarz kampanii PO i jej lider dużo naobiecywał, jak te obietnice zostały skwitowane po 2 miesiącach rządów, wszyscy widzimy. Nowy, "lepszy" dialog władzy z ludem zaprezentował nam koalicjant Donalda Tuska w rozmowach z żonami górników. Lekarze zarabiają po 12 tys. zł, a dlatego emigrują, bo chcą pazerne mendy więcej. To, że w ostatnich dniach żądania lekarzy zostały skwitowane w stylu PRLowskim, czyli zaprezentowano zarobki wąskiej grupy i spuszczono ze smyczy wściekły lud, by na nich powarczał, jest czymś naturalnym. Donald Tusk powiedzmy sobie otwarcie nie jest typem człowieka, który coś zdziała dla naszego kraju, ale jest jednak jeden człowiek, który niewątpliwie może coś tu zmienić, czy na lepsze już sami musicie ocenić.
Zbigniew Ćwiąkalski Mesjasz i CUDotwórca III RP, bo o nim mowa, człowiek wykształcony, niedonoszący na kolegów za czasów studiów, zawsze kierujący się literą prawa, szczególnie, jeżeli chodzi o obronę różnych "typów" min. Henryka Stokłosy, Ryszarda Krauzego i Piotra Bykowskiego, a także poszukiwanego dotąd Tomasza Wróblewskiego. Doradca prawny Barbary K. znanej jako Aleksis z afery węglowej. Osoba, która w imię swych przekonań przypatrywałaby się pewnie, jak ktoś gwałci kobietę, która wcześniej uśmiechnęła się kusząco do swego oprawcy ,a po całym zajściu w imię swych przekonań, broniłby owego gwałciciela, bo kobieta nie musiała się uśmiechać, jest sprawcą największych CUDów tego rządu. By żyło się lepiej, najpierw wyczyścił prokuratury i sądy z PiSowskich aparatczyków w ekspresowym tempie 3 tygodni, uważając, że tylko w taki sposób zdoła ocalić naszą demokrację alla III RP - od tej pseudo IV RP, jednocześnie powypuszczał większość prześladowanych ofiar Kaczystowskiego reżimu, później zarzucił byłemu ministrowi Ziobro, że łapał przestępców niehumanitarnie, a teraz przygotowuje przedpole dla działań swojej ekipy CUDów. Minister Ćwiąkalski nie tracąc czasu w imię interesu państwa ... - (przepraszam nie znam nazwiska), szybko odsunął od śledztw reżimowych aparatczyków w ministerstwie sprawiedliwości min. prokuratorów od spraw mafii węglowej, samobójczej śmierci Barbary Blidy, tajnych kont polityków lewicy, Trójkąta Buchacza itd. oczywiście te wszystkie odsunięcia/dymisje miały merytoryczne uzasadnienie ...
Niewątpliwą zasługą dla naszej demokracji i jednym z największych CUDów Pana ministra Ćwiąkalskiego jest fakt, iż odsunął ostatnio prokuratora Marka Woźniaka, jednego z najbardziej doświadczonych śledczych, człowieka, który rozbijał min. mafię mokotowską i który ma na koncie kilkanaście prawomocnych wyroków dożywocia dla "opozycjonistów". Niewątpliwie ta "degradacja" jest również uzasadniona merytorycznie, niestety na razie nie wiemy, jak dokonał on tegoż CUDu. Prokurator Woźniak z pewnością musi być zamieszany w inwigilację zasłużonych ludzi i opozycjonistów w IV RP i chwała ministrowi Ćwiąkalskiemu za to, że ratuje naszą demokrację, bo już zaczynałem wierzyć, że ludzie, którzy doprowadzili do skazania niejednego "opozycjonisty", którego wkręcono w układ, powinni być awansowani i powinni kontynuować swoją pracę. Z pewnością minister Ćwiąkalski zdaje sobie sprawę z konsekwencji swojego postępowania i z tego, co mogą one oznaczać w przyszłych wyborach, bo co to będzie, gdy w zakładach karnych nikogo nie będzie ?. Kto odda wtedy głos na PO panie ministrze, czy nie zdaje Pan sobie sprawy z tego, że to może być szansa dla reżimu Kaczystowskiego, który odgraża się, że wróci i zacznie znów łapać "opozycję" ?.
<-- SPRAWDŹ SAM/A !




Komentarze
Pokaż komentarze (6)