Z przesuwaniem czasu więcej ambarasu,
niż nam się wydaje.
Pożytku niewiele - co z gruszek w popiele;
więc po prostu... "zajeb".
Już nawet Rossija temu to nie sprzyja
zarzucając zmiany.
Lecz my - no, Polacy - postępowi tacy;
tutaj jak barany.
Tkwimy więc z uporem, PRL-u wzorem
z czasu majstrowaniem.
Nawet "dobra zmiana" nie zrobiła dla nas
nic z tym zamieszaniem.
45
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze