93 obserwujących
508 notek
330k odsłon
  36   0

Poeta Fiki ćwiczy jak pani Guillem a może i jeszcze lepiej


A więc wszystkie rzeczy są niepowiązane

ze sobą co widać


inaczej świat nie musiałby istnieć

No bo niby po co?


I tak tego nikt nie rozwiązał

i nawet się nie waży


Idzie tylko o niewielkie udogodnienia dla ludzi

żeby byli zdrowi i nie nudzili się


a każdy mógł się czegoś czepić w życiu

żeby nie narzekał i nie czuł goryczy


Nawet jak ktoś wyciął kawał to żyć i udawać że się go nie widzi

wyrywasz na zboczach świeżą miętę i pod nos i żyjesz


Ja na przykład teraz piszę wiersz i słucham qawalli i tabli

i nikomu nie przeszkadzam nie włóczę się nie ganiam nie tryniam nie podskakuję


jak mi się zechce to wstanę od laptop i zatańczę taniec Fikiego:

ukłon w lewo w prawo w tył w przód i tak dalej


dzień dobry państwu, dzień dobry panu i pani

nawet gdyby nikogo nie było w pobliżu



Ćwiczyć trzeba zawsze



trening

               czyni

                          mistrza




z tomu  "Poeta Fiki, master hai-kai, historia Ameryki i inne historie" / 2017  - /

po 22:00 - 22:35, od ręki

30 listopad 2020, Andrzejki, imieniny

w: Notatnik 

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura