Jutro następna rocznica stanu wojennego.
Wraz z nim nastał najbardziej znienawidzony rozkaz władzy
"PRZYMUSOWY NAKAZ PRACY"
Tak mi się jakoś zapamiętało że pod byle pretekstem rozpętywały się ogólnopolskie strajki solidarnościowe , aż towarzysz sekretarz się wkurzył i zarządził stan wojenny.
Wszystko było by super bo niedługo potem przeszła mu złość i wszystko poszło w kierunku pojednania .Poszło ale nie doszło .Niesprawiedliwy los obdarzył nas nie tylko komuszkami ale równie sowicie a może nawet bardziej oszołomami.
Jak mówili tak zrobili Polskę swoją uchwalili .
I tak jest do dziś
Dzisiaj prominentni działacze panny"S" usadowieni w ciepłych posadkach wypłakują się do rękawa pozostałym jacy to oni byli dzielni i jak to nosili kanapki oraz ulotki.
Dawno już zapomnieli o pozostałych Polakach.
Z minionej epoki pozostało im jedno.
Nienawiść do własności prywatnej / jeśli ona nie należy do nich/
Wraz z nim nastał najbardziej znienawidzony rozkaz władzy
"PRZYMUSOWY NAKAZ PRACY"
Tak mi się jakoś zapamiętało że pod byle pretekstem rozpętywały się ogólnopolskie strajki solidarnościowe , aż towarzysz sekretarz się wkurzył i zarządził stan wojenny.
Wszystko było by super bo niedługo potem przeszła mu złość i wszystko poszło w kierunku pojednania .Poszło ale nie doszło .Niesprawiedliwy los obdarzył nas nie tylko komuszkami ale równie sowicie a może nawet bardziej oszołomami.
Jak mówili tak zrobili Polskę swoją uchwalili .
I tak jest do dziś
Dzisiaj prominentni działacze panny"S" usadowieni w ciepłych posadkach wypłakują się do rękawa pozostałym jacy to oni byli dzielni i jak to nosili kanapki oraz ulotki.
Dawno już zapomnieli o pozostałych Polakach.
Z minionej epoki pozostało im jedno.
Nienawiść do własności prywatnej / jeśli ona nie należy do nich/


Komentarze
Pokaż komentarze (1)