Niemal codziennie mam mozliwoścć słuchac "dzwonienie w nietypowych sprawach".
Z przykrością zaóważylem ze Pan Janusz.W. daŁ się calkowicie pożrec komercji.Wiele antenowego czasu poswięca jednostkom budżetowym i ich problemom a za nieomylne goru w rozwiazywaniu ludzkich spraw przedstawia rozne urzędy panstwowe.
Urzedy te owszem udzielaja wyczerpujacych wyjasnien na kazdy temat ale swiadczy to tylko i tym ze panstwo jest przygotowane ze strony prawnej na kazdy problem.Awlasciwie na takie jego wytlumaczenie /lub interpretacje/aby racja zawsze byla po stronie "panstwa"
Inna ciekawostka jest fakt iz kazda jednostka budzetowa posiada wiele wiele komurek organizacyjnych ktorych istnienie dla obywatela jest calkowicie niezrozumiale.
Pan Janusz.W zajmuje sie "drzazgami w tylku a nie zaowaza belek w oku" Ciekawe czy starczyloby mu odwagi na ruszenie tego tematu -- "przerost administracji oraz zapetlenie prawa"


Komentarze
Pokaż komentarze (1)