Ja dziwadło Palikota.
Ja dziwadło jak słusznie zauważył redaktor Stasiński żyłem sobie spokojnie przez ostatnie pięćdziesiąt lat nawet nie wiedząc że jestem dziwadłem. Bo i skąd miałem wiedzieć że moje niewinne upodobania estetyczne i seksualne to coś dziwnego. I zapewnie nadal bym sobie żył szczęśliwie nieświadom swojej ułomności gdyby paru cwaniaków nie zechciało zrobić na mojej i swojej ułomności paru srebrników i karier politycznych nagłaśniając wszem i wobec moją i ich odmienność w upodobaniach seksualnych i estetycznych wyświadczając mnie i tysiącom takich jak ja niedźwiedzią przysługę narażając mnie i takich jak ja na wstyd, zażenowanie i zaglądanie mi do majtek.
Więc mam serdeczną prośbę do tych wszystkich obłudników którzy tak mocno pragną mi pomóc i tak mocno chcą mnie uszczęśliwić zakuwając mnie znowu w jakieś instytucjonalne związki z których dopiero co udało mi się wyzwolić aby się ode mnie i od takich jak ja odpier……. lili i przestali jak ci faryzeusze troszczyć się o nas wymyślając rzekome utrudnienia jakie niby nam zagrażają i obiecywać przywileje, które nam rzekomo są potrzebne .
Wara od moich gaci od mojej sypialni i od moich wyborów gdzie i z kim mam ochotę żyć i współżyć. Wam faryzeusze już dziękuję. Zajmijcie się swoimi sprawami a nas zostawcie w spokoju. Już dosyć narobiliście nam wstydu i kłopotów wystawiając nas na śmiech i pogardę wbrew nam i wbrew naszej woli.
I jako ktoś kto zna zalety i wady bycia w różnych związkach domagam się zniesienia instytucji które w jakikolwiek sposób wkraczają w sferę uczuć między ludźmi zmuszając ich do instytucjonalnych deklaracji w tej sferze.
Państwo jeśli już musi i chce ingerować w życie swoich obywateli, to niech ingeruje tam gdzie faktycznie może z pożytkiem dla swoich obywateli zrobić coś pożytecznego.
Proponuję żeby sprawy uczuć a co za tym idzie ich okazywaniem i różnymi sposobami ich celebrowania takimi jak śluby i ślubowania zostawić bez żadnych zobowiązań prawnych samym zainteresowanym i instytucją które są do tego powołane czyli różnym kościołom i związkom wyznaniowym.
A państwo powinno stworzyć możliwość swoim obywatelom jeśli zechcą sformalizować swój związek w podpisywania umów cywilno prawnych które by zabezpieczały ich sytuację materialną i ich prawa i obowiązki względem dzieci.
A najlepiej żeby państwo czyli nasze podatki stworzyło im i ich dzieciom możliwość opieki i nauki kiedy zechcą z nich skorzystać.
A dzieci mają być wychowywane przez tych którzy jak sama nazwa na to wskazuje przyczynili się do ich urodzenia czyli przez rodziców a ideałem by było gdyby to jeszcze była rodzina składająca się z taty i mamy i to nie taka z urzędowego nakazu ale taka z potrzeby serca i umysłu.
352
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (2)