Ja wstrząśnięty i zmieszany
Obserwując dzisiejszy szoł Pana Palikota zostałem nie tylko wstrząśnięty ale i strasznie mocno zmieszany. Mam osobiste powody aby nie popierać tego co robi i co propaguje pan Palikot. I uważam że jego poglądy lansujące wszelką patologię, zboczenia i dewiacje są głupie i niegodne człowieka rozumnego.
Ale akurat w tej sprawie jaką jest sprawa z panią Nowicką to on ma rację a nie jego wrogowie i przeciwnicy polityczni. I można w tej sprawie jakoś zrozumieć polityków którzy mają prawo do tego aby z tej hecy wyciągać dla siebie jakieś korzyści polityczne, a jednocześnie chronić swoich kolegów umaczanych w tej aferze z nagrodami.
Ale już zachowanie i komentarze tak zwanych elyt woła o pomstę do nieba.
Bo można zrozumieć ścierwojadów którzy dla zmyłki nazywają siebie redaktorami, że ci dla zarobienia paru srebrników powiedzą każde kłamstwo i popełnią każde świństwo. Ale jeśli tak zwani komentatorzy którzy dla nadania powagi tym wszystkim kłamstwą i głupotom które opowiadają w tej sprawie pozwalają sobie na to aby tytułować ich stopniami naukowymi i podpierają się autorytetami uczelni w których pracują to już zakrawa na zbrodnie na polskiej nauce.
Bo jeśli oni te wszystkie swoje głupoty, kłamstwa i obłudę firmowali by swoimi gębami i swoimi nazwiskami to można by to jescze zrozumieć i przejść nad tym do porządku, nie zawracając sobie nimi głowy. Ale jeśli oni te głupoty i kłamstwa wypowiadają jako profesorowie, doktorzy, czy pracownicy polskich uczeln, to już nie można tego tolerować i zostawiać bez komentarza. Trzeba domagać się od tych uczelni aby dały świadectwo prawdzie i zwyczajnej ludzkiej przyzwoitości i określiły się czy poglądy tych doktorów, profesorów wypowiadających się w mediach to są poglądy tych uczelni, czy tylko chorej wyobraźni ich autorów.
Bo jeśli polskie uczelnie i tytuły naukowe jakie one nadają mają służyć kłamstwu i obłudzie, a nie prawdzie, etyce i moralności, to Polska jeszcze długo nie będzie miała szans na cywilizacyjny rozwój w żadnej dziedzinie.


Komentarze
Pokaż komentarze