lader lader
466
BLOG

Ja i fabryka dzieci. Czyli demografia według PiS

lader lader Polityka Obserwuj notkę 14

Ja i fabryka dzieci. Czyli demografia według PiS.

Tak się szczęśliwie składa że po sąsiedzku mam takie dwie fabryki gdzie poza produkcją dzieci nikt z domowników czyli żon i mężów, a teraz i dorosłych już dzieci nic więcej w życiu nie robił. A są to jak na dzisiejsze warunki w Polsce fabryki pracujące pełną parą. Bo w jednej z tych fabryk jest już 18 dzieci, a w drugiej 16. I wcale się nie zanosi by produkcja spadała bo właśnie zostały otwarte dwie nowe linie produkcyjne czyli dorastające córki co prawda nie żonate ale za to już dzieciate i tak jak tatuś i mamusia żyjące z zasiłków państwowych i prywatnych.

I jeśli PiS po dojściu do władzy zechciał by wprowadzić te swoje pomysły o płaceniu po 1000 zł za każde nowo narodzone dziecko to może liczyć że u tych moich sąsiadów ma pełne poparcie nie tylko polityczne ale i fizyczne bo właśnie dorastają następne córki które z ochotą i przyjemnością będą wspierać te pomysły.

Ale jest tylko jedno małe ale. Kto zarobi na to aby wypłacać po te tysiąc złotych tym rodziną. Bo u nich wychowanych na państwowych zasiłkach nawet nikt nie wie co to znaczy pracować. Kiedy ja i żona codziennie od trzydziestu lat o godzinie piątej trzydzieści wstajemy do pracy po to żeby zarobić po te tysiąc pięćset złotych. A kiedy dwójka naszych dzieci była jeszcze mała to robiliśmy to na zmiany, to u naszych sąsiadów do godziny 10 panuje błoga cisza. Ale za to życie nocne kwitnie u nich do późna w nocy, a szczególnie wtedy kiedy pomoc społeczna lub prywatni sponsorzy sypną groszem.

I jak można przewidzieć jeśli PiS  po wygranych wyborach wprowadzi te swoje pomysły w życie to dopiero u naszych sąsiadów ruszy produkcja i polska będzie miała jeden z najlepszych wskaźników demograficznych. Tylko czy na pewno o taki przyrost im chodzi.?……..

A patrząc na moich sąsiadów to mam pewność że dzieci nie rodzą się z bogactwa, ale albo z miłości i instynktu macierzyńskiego dwojga kochających się ludzi, albo z biedy, ciemnoty i zacofania. Lub jest to sposób na życie tak jak u moich sąsiadów.

lader
O mnie lader

Prostolinijnny, a do tego jeszcze skrajny dyslektyk, który rwie się do pisania.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka