Dziś dzień polityczny został zdominowany przez Rzeczpospolitą i arcybiskupa Wielgusa. W Salonie ukazało się na ten temat już wiele komentarzy. Na pewno jest wśród nich i taki, który oddaje moje zdanie w tej kwestii, nie ma więc sensu mnożyć postów i powielać wypowiedzianych już słów - wszak nie chodzi o to, kto pierwszy napisze i kto po której jest stronie, tylko o rzeczową wymianę argumentów.
Ja więc z innej beczki - dlaczego w żadnym kiosku w Ostrołęce nie było dziś Rzeczpospolitej? Pytałem w kilkunastu, upewniałem się - nie, nie wykupiono, po prostu nie dowieziono. Zadziwiające!


Komentarze
Pokaż komentarze (1)