przedostatni przedostatni
185
BLOG

A co z pisarzami ?

przedostatni przedostatni Kultura Obserwuj notkę 2

 

 

 

     Oporne teatry łatwo spacyfikować ; reżyserów wyrzucić, dyrektorów pozamykać za nadużycia, zatrudnić nowych i ustalić z np. J.Kurskim  repertuar. Z filmem podobnie. Wstrzymać dotacje opornym na uroki pisowskiej kultury, odrzucić scenariusze, które nie spodobają się za pomocą prof.Glińskiego dr.Kaczyńskiemu. Z kulturą powinno pójść dużo łatwiej niż z Trybunałem. Z jednym wyjątkiem. Pisarze , a ci w przytłaczającej większości niechętni są PiS-owi mogą pisać do szuflad , wydawać prywatnie nie oglądając się na mecenat naszych i po naszemu siermiężnych populistów.      Kontrolowanie szuflad literatów nie udało się dotychczas żadnemu reżimowi, jak więc miałoby się  udać  naszym prawie narodowym, naszym prawie socjalistom, naszym prawie demokratom? 

    W tej sprawie warto wrócić do klasyków. Na nich powoływał się w swoim doktoracie sam Jarosław Kaczyński. Lenin z rewolucyjną łatwością rozgonił  niechętną mu literaturę. W 1922 r zapakowano niesfornych literatów na sławny "Statek Filozofów" i wygnano z ojczyzny, której nowe porządki najwyraźniej  nie przypadły im do gustu.

 

       Z komentarza  LeoTrockiego  wynika, że mieli sporo szczęścia;

" Wygnaliśmy tych ludzi dlatego, że z jednej strony nie znaleźliśmy pretekstu  żeby ich rozstrzelać, z drugiej zaś nie mogliśmy ich dłużej tolerować "

 

   

 

 

  P.S.    Jednym z pasażerów "Statku Filozofów" był M.Ossorgin. Jego napisana w 1929 r. w Paryżu powieść " Pewna ulica w Moskwie"  jest odkrywanym właśnie na nowo  skarbem literatury. Krytycy są zgodni, że melancholia jak u Czechowa i że Ossorgina  należy wymieniać w towarzystwie Bułhakowa, Pasternaka i im podobnych.

ludzie kocham was, ale nie wszystkich

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Kultura