PrzemysławGołębski PrzemysławGołębski
43
BLOG

Upadek marki Ameryka

PrzemysławGołębski PrzemysławGołębski Polityka Obserwuj notkę 1
85 procent Brytyjczyków, 86 procent Hiszpanów, 87 procent Niemców i 95 procent Duńczyków źle ocenia Donalda Trumpa. To wrześniowe badanie YouGov, opublikowane 2 października. Niechęć do prezydenta obciąża cały kraj.

Według Pew Research Center, nawet w Polsce odsetek osób nieufających Trumpowi, lecz dobrze oceniających USA, spadł z 70 procent w 2017 roku do 31 procent w 2026 roku. 

W Kanadzie natomiast odsetek dobrych ocen USA wśród ogółu badanych zmalał z 54 procent w 2024 roku do 33 procent w 2026 roku. W rankingu reputacji Brand Finance Ameryka straciła jedenaście pozycji i zajęła 26. miejsce. 

Reputacja państwa coraz słabiej chroni je przed jego własnym przywódcą.

Zaufanie do tej pory pomagało USA zdobywać klientów i pożyczać taniej. 

Trump osłabił to, podważając zobowiązania grożąc partnerom. Kupujący amerykańskie uzbrojenie potrzebuje przecież pewności przyszłych dostaw części. Klient chmury oczekuje ciągłości usług, a inwestor trwałych reguł. Nieprzewidywalność Waszyngtonu zachęca ich do szukania alternatyw.

Wojna z Iranem pokazała ograniczenia ochrony państw Zatoki. 

Po uderzeniach USA i Izraela partnerzy Waszyngtonu ponieśli konsekwencje irańskiego odwetu. Według marcowej analizy Reutersa Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie posiadały niemal 250 mld dolarów amerykańskich obligacji. Gwarancje bezpieczeństwa sprzyjały lokowaniu dochodów z ropy w dolarowych aktywach. Ich osłabienie daje partnerom powód do dywersyfikacji.

Kanada również rozwija alternatywy. 

Jej firmy uzyskały dostęp do zamówień finansowanych przez unijny SAFE, przewidujący do 150 mld euro pożyczek na zakupy obronne. Amerykańscy producenci mierzą się z silniejszą konkurencją o kontrakty oraz przychody z wieloletniego serwisu. Udział USA w kanadyjskim imporcie spadł z 62 do 59 procent. Presja Trumpa wzmacnia motywację sąsiada do szukania innych dostawców.

Część kosztów Amerykanie już ponoszą. 

Kanadyjczycy wydali na podróże do USA w 2025 roku o około 2,3 mld dolarów amerykańskich mniej niż rok wcześniej. Liczba nowych studentów zagranicznych spadła jesienią o 17 procent. Według badań omówionych przez Clausing i Obstfelda konsumenci oraz firmy w USA pokryli około 90 procent ciężaru ceł z 2025 roku. Polityka Trumpa odbiera przychody jednym przedsiębiorstwom i podnosi koszty drugim. Osłabia również dopływ talentów i więzi, które przez lata wzmacniały wpływ Ameryki.

Odbudowę zaufania utrudnia perspektywa kontynuacji. 

Analiza ECFR z 2 października opisuje kurs, w którym Waszyngton ogranicza odpowiedzialność za bezpieczeństwo Europy, zachowując ambicję dominacji. Zwycięstwo Vance’a w 2028 roku mogłoby utrwalić tę politykę i przedłużyć okres, w którym sojusznicy zabezpieczają się przed decyzjami USA. Sama możliwość kontynuacji wpływa na ocenę inwestycji i kontraktów zawieranych na dekady.

Trump dodatkowo wystawia powagę państwa na drwinę, 

Obiecując dorosłym Amerykanom po 5000 dolarów, jeżeli Republikanie utrzymają kontrolę nad Kongresem. Reuters szacuje koszt propozycji na około 1,35 biliona dolarów. Uzależnienie wypłaty od zwycięstwa partii to czysta próba kupienia poparcia pieniędzmi państwa. 

Prezydent kraju, który przedstawiał się jako wzór demokracji, podporządkowuje budżet walce o władzę ? 

Utrata zaufania może zwiększyć koszt amerykańskiego długu. 

Popyt na obligacje USA pozwala państwu oferować inwestorom niższe odsetki. Przy około 32,3 biliona dolarów długu w rękach inwestorów wzrost oprocentowania o zaledwie 0,1 punktu procentowego oznaczałby docelowo około 32 mld dolarów dodatkowych odsetek rocznie. Koszt narastałby stopniowo, wraz z zastępowaniem zapadających obligacji nowymi, droższymi. Zapłaciliby podatnicy.

Trump zużywa zaufanie, na które pracowały pokolenia. 

Jego następcy zastaną partnerów, którzy zainwestowali w inne możliwości. Jeżeli Vance utrwali ten kurs, Amerykanie będą płacić za niego długo po odejściu Trumpa. 

Lepsze sondaże można odzyskać szybciej niż klientów, kapitał i sojuszników.

Doradca ds. wizerunku, politolog, bloger

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka