przyszlyemigrant przyszlyemigrant
203
BLOG

Najlepsze zawody z ogłoszenia

przyszlyemigrant przyszlyemigrant Rozmaitości Obserwuj notkę 1

1. Przedstawiciel handlowy : 

Najczęściej pod tą przykrywką nie znajdziemy pięknej posadki w dużej korporacji, oczywiście z autem służbowym, komórką bez limitu, laptopem czy palmtopem. Z takimi narzędziami jedyne co można robić to "gwałcić klientów" i zbijać premie .. ale sen nie trwa długo bo pani w słuchawce praktycznie już nas przyjęła do pracy... już jedziemy na szkolenie - nasuwa się myśl że ktoś chyba zaraz będzie dymał ! i oczywiście tak się staje :) zazwyczaj trafiamy do przedstawicieli dużych platform telewizyjnych, oczywiście z możliwością ekspresowego rozwoju, momentalnym skokiem na szczyt, a prawda wygląda tak : ubierasz się ładnie i chodzisz po domach, gdzie każdy już ma telewizję,telefon, internet i nie życzy sobie zmian - a jak będzie chciał czegoś innego to nie jakiś dureń w gajerku z maximusa będzie mu podpowiadał tylko sobie wstuka w komputerek i będzie porównywał. Płaca .. oczywiście prowizyjna, bo gdzie jakiemuś leniowi płacić etat jak podpisze 3 umowy ... Pod taką samą przykrywką można spotkać firmy sprzedające odkurzacze, i to nie byle jakie bo za 11tys zł , z miliardem funkcji,końcówek i innych szpargałów. Miałem kiedyś przyjemność uczestniczyć w jednym szkoleniu "odkurzaczowym" Pan 25 lat opowiadał namiętnie ile to garniturów od Armaniego ma w szafie, czym jeździ, ile set tysięcy można wyciągnąć w rok ! Pięknie ! jeden odkurzacz = 1000zł prowizji mniam, cacy, tylko przypominam że nie kosztuje on 1500zł tylko 11 000 i żaden zdrowy polak nie kupi sobie amerykańskiego wciągacza, nawet na raty bo równie dobrze można by telewizor 60calowy powiesić na ścianie i było by się czym przy kotlecie chwalić gdy rodzina zjedzie, a odkurzacz ? szwagier by się zakrztusił kotletem ze śmiechu, teść by wódkę ze złości przechylił a teściowa by różaniec ze wkurwienia zjadła. 

 

2. Telemarketer : 

Praca na pierwszy rzut całkiem przyjemna, pięknie było by przyjść do pracy i : aktywować użytkownikom konta, rozwiązywać problemy zarówno tych miłych jak i wkurwionych (za to że zupa była za zimna) ale zawsze będzie towarzyszyć ta myśl "Mam coś do zrobienia" i czas zlatuje jak z bicza ... Rzeczywistość jest inna ... zazwyczaj lądujemy ze starymi słuchawkami na uszach w zatęchłym gwarnym pomieszczeniu w ładnym z zewnątrz biurowcu. Caaałymi godzinami dzwonimy po biedakach i błagamy aby zwykły telefon stacjonarny zamienili na ten nie zwykły, dodatkowo łazi nad nami pacan z glutem w nosie i powtarza ciągle sznela...sznela... mało ... mało ... i to za psi grosz znowu. 

 

nie określony ?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Rozmaitości