' …. dał nam przykład Buonaparte jak zwyciężać mamy';
- Czyli: Rzecz o Tradycji Napoleońskiej Legendy w Hymnie Narodowym;
- Wbrew doświadczeniu historycznemu, wbrew historycznej prawdzie, … wbrew rozumowi …;
- Czyli: … dlaczego Anglicy mogą traktować nas, Polaków …. per 'noga' ???
… i … dlaczego nas jak ta przysłowiowa 'noga' …. traktują. Co też ewidentnie widać w doświadczeniu historycznym, czego też doświadczamy częstokroć prywatnie. No, bo jak może nas traktować poważnie naród Nelsona i Wellingtona, w dodatku święcie przekonany o historycznym zwycięstwie nad Napoleonem. Kiedy to np. ... pod słynnym Wellington Arch, niejako ... 'w twarz', z pełni serc i dusz naszych zapiewamy: ' …. dał nam przykład Buonaparte jak zwyciężać mamy' /sic ?!?/. Zatem, skoro w poprzedniej części szkicu udało się nam rozstrzygnąć pewien dylemat. Polegający na próbie ogarnięcia fenomenu 'jak to przegrywając dokumentnie wszystko można stać się nauczycielem … narodu'. Postarajmy się pogłębić nasze rozumienie fenomenu osoby Napoleona i jego roli w historii ….
Piszę te słowa pragnąc uczulić Państwa uwagę, na pewien dość specyficzny i niezbyt fortunny, aspekt naszej narodowej egzystencji. Umykający naszemu postrzeganiu i zrozumieniu, w potocznej - codziennej - nad nią refleksji. A będący skutkiem funkcjonowania, w naszej narodowej rzeczywistości oraz Hymnie Rzeczypospolitej, osoby imć Napoleona Buonaparte. Jako tej osoby historią i kulturą Narodu wskazanej, która ma nas niejako deux ex katedra przyuczyć: '… jak zwyciężać mamy'. Czynię to, poniekąd wychodząc z przekonania o:- Konieczności zapewnienia należytej Powagi instytucjom Narodu i Państwa, w literackiej treści Hymnu Narodowego. Problem ten odnosi się również, do naszych relacji międzynarodowych. No … bo czy aby wypada nam pouczać, na ten przykład … Anglików, że to: ' …. dał nam przykład Buonaparte jak zwyciężać mamy' ??? Czy przypadkiem, nie narażamy się na … śmieszność??? … I czy, w efekcie, rodzi to dla nas jako Polaków jakieś konsekwencje, czy też nie???
Pozwolą Państwo, że przypomnę zestaw klęsk .. zaiste Napoleońskich: od klęski w konfrontacji z Brytyjczykami o kontrolę nad drogą do Indii'. Poprzez tragedię Hiszpanii, odwrót spod Berezyny, Bitwę Narodów, … Waterloo. I … wreszcie, niesławny zmierzch na skalistej wyspie Św. Heleny.
Skąd zatem bierze się tak głębokie i trwałe, niemal'die hard'przywiązanie do osoby Napoleona w strofach hymnu. W szczególności pośród, jakby nie było, intelektualnych elit narodu … ???Wbrew doświadczeniu historycznemu, wbrew historycznej prawdzie, wreszcie … wbrew rozumowi …??? I czy aby, słowa naszego hymnu … '/.../ dał nam przykład Buonaparte, jak zwyciężać mamy', nie brzmią cokolwiek … dwuznacznie niemalże … szyderczo. Zwłaszcza kiedy pochylamy się w skupieniu nad grobami Ofiar … 'zbrodni katyńskiej', czy tragedii 'smoleńskiej'.
Wracając do tematu, kiedy już po raz kolejny 'przysiadałem' się do 'problemu'. Próbując komplementarnie ogarnąć osobę, oraz ... zaiste ... fenomen Napoleona. Z punktu widzenia odmiennego od wytyczonego narodową patriotyczno - historyczną poprawnością, bądź też … potoczną mniemanologią. Poniekąd 'odkryłem', że naszemu bohaterowi narodowemu, to pośród komfortowania Pani Walewskiej, ofiarowanej wodzowi miłością … narodu …, a właściwie … jego elit. I wyzwalaniem Polski, przytrafiało się … między innymi:
a) - przez 9 lat więzić … Papieża, próbując tym samym przejąć i ustanowić 'cywilną' kontrolę nad instytucjami wiary - wyobraźmy sobie, że 'moherowe babcie' śpiewają hymn odwołując się do osoby, która więziła ... Jana Pawła II ;
b) - co za tym idzie, prześladować - w szerokim rozumieniu znaczenia tego słowa - Kościół, jako instytucję i wspólnotę wiary;
c) - którego Code Civil m.in.: sankcjonując materialne zdobycze/grabieże elit rewolucyjnych, wprowadził i usankcjonował 'ideologiczną' laicyzację społeczeństw nam współczesnych; eliminując w imię 'republikańskich wartości i wolności' odniesienie się do Boga, jako Stwórcy i gwaranta praw;
d) - co też skutkuje współczesnym, najogólniej mówiąc: daleko posuniętą dysharmonią w sferze realizacji/zaspakajania pożądliwości materialnej i duchowej, funkcjonowania człowieka - słynna koncepcja 'sprawiedliwości społecznej'; nota bene niezwykle skutecznie rozwiązanej zasadami Dekalogu. Przyuczającym nas, nade wszystko do … odpowiedzialności za powierzony nam świat;
e) - stając się tym samym poniekąd zarzewiem/impulsem intelektualnym ideologii materialistycznych i totalitarnych w XIX i XX wieku;
f) – promować skrajny nepotyzm jako jedyną, i zarazem niesłychanie funkcjonalną – divide et impera - metodę sprawowania władzy stosowaną/implementowaną na większości podległych/zależnych od Cesarstwa terytoriach. Metoda sprowadzała się w praktyce, do zaspokojenie ambicji bliższej, bądź dalszej rodziny Napoleona. Tak też, specyficznie pojmowana i uprawiana polityka prorodzinna, w swoim niezamierzonym efekcie. Wybitnie przyczyniła się do wybuchu niesłychanie krwawej, antynapoleońskiej insurekcji w Hiszpanii;
g) - w trakcie walk z powstańcami w Hiszpanii okupacyjne wojska francuskie nagminnie prześladowały ludność cywilną dopuszczając się wręcz praktyk ludobójstwa, … w ramach retorsji wycinając w 'pień', całe wsie i miasteczka, (http://www.newsweek.pl/artykuly/wydanie ... 4459,5byla.);
h) - co też się stało, i to na masową skalę, doświadczeniem Kościoła Hiszpanii. Represje francuskiego, na ogół 'wyzwolonego' skutkiem wydarzeń rewolucyjnych żołdactwa. Dotykały bowiem zarówno duchowieństwa, jak i miejsc oraz przedmiotów kultu religijnego. Gdzie zjawisko eksterminacji stanu kapłańskiego łączono zazwyczaj z praktyką grabieży obiektów sakralnych. Bezczeszczeniem oraz niszczeniem klasztorów i świątyń, czy przedmiotów kultu;
i) - pacyfikacja buntu niewolników, pracowników plantacji na Haiti, wywołanego hasłami Rewolucji Francuskiej - Liberté, - Egalité, - Fraternité. Operacji militarnej prowadzonej siłami - jednostek polskich tzw. Legionu Nadwiślańskiego. Gdzie w trakcie trwania misji odnotowano przypadki samobójstw wśród kadry oficerskiej, natomiast wśród żołnierzy zdarzały się przypadki przejścia na stronę rebelii;
j) - wywołać cały szereg konfliktów militarnych o różnej skali i intensywności pustoszących ówczesną Europę, sięgających terenów Środkowego Wschodu, Afryki, jako i obu Ameryk;
k) - wszystkie jego - Napoleona - zamysły i wyprawy wojenne, jako i koncept 'naszej nadwiślańskiej' niepodległości oznaczały totalną klęskę.
Dalej, podążając tropem myślowym K.R. Poppera, możemy stwierdzić, że ojcostwo europejskich totalitaryzmów należy przypisać - w kolejności: - Napoleonowi - ze względu na sposób przejęcia władzy, ewidentny stosunek do religii, własności, koncepcję i organizację instytucji państwa - w jego nowożytnej formie. Ojcostwo Hegla, wypada nam uznać przez wzgląd, na jego - adekwatną - do metody politycznej Napoleona - filozofię państwa. Z kolei, tatusiowanie Clausewitza przypada - przez wzgląd na filozofię wojny - jako skutecznego, w doczesnym jej wymiarze narzędzia filozofii państwa. Jak wiadomo równie skutecznie wypromowanego błyskotliwością podbojów Napoleona. Należy przy tym nadmienić, iż wszyscy wymienieni dżentelmeni są intelektualnymi 'pieszczochami epoki'. Czyli fascynatami idealistycznej koncepcji racjonalizmu oświeceniowego, którego pokłosia boleśnie doświadczaliśmy i doświadczamy w naszej ułomnej rzeczywistości.
Pozwolą zatem Państwo, że ponownie powrócę do dręczącego mnie pytania: Czy aby, w odniesieniu do tragicznej i niesłychanie kontrowersyjnej postaci Napoleona. Nie powinna się nam Polakom objawić/zaiskrzyć pewna logiczna refleksja:Jak jest to w ogóle możliwe, aby człowiek, który … przegrał dokumentnie wszystko, jako przywódca militarny i polityczny. Miał nas, w strofach hymnu narodowego, pouczać: '… jak zwyciężać mamy' ??? … czyżbypozostawiając: - zgliszcza, ruiny oraz stosy trupów …. ???
Bo przecież, dla nas - Polaków – to 'Napoleońskie nauczanie', to jakby nie było: -dwieście lat doświadczanych upokorzeń na arenie międzynarodowej, krwawych zmagań o naszą niepodległość, o prawo do własnego języka, wreszcie o biologiczne przetrwanie.Zwycięskie bitwy … z kretesem przegrywane wojny !!!
Dla tego pozwolicie Państwo, że jeszcze raz zapytam: …. Skąd zatem się bierze w naszej Ojczyźnie tak głębokie i trwałe. Że niemal'die hard', przywiązanie do osoby Napoleona w strofach hymnu??? Zwłaszcza wśród, jakby nie było, intelektualnych elit narodu … ???Wbrew doświadczeniu historycznemu, wbrew historycznej prawdzie, wreszcie … wbrew rozumowi …??? I czy aby słowa, że powtórzę: … '/.../ dał nam przykład Buonaparte, jak zwyciężać mamy', nie brzmią zbyt …. gorzko. Bądź nawet niestosownie, … kiedy pochylamy się w skupieniu nad grobami Ofiar … zbrodni, jak i tragedii katyńskiej'.
Viktor Klemperer, autor 'kultowej' analizy języków totalitarnych 'LTI - Lingua Tetri Imperi'. CharakteryzującMein KampfA. Hitlera, pisze: 'Mein Kampf /.../ opisuje dobitnie i z drobiazgową dokładnością głupotę mas i głosi potrzebę utrzymywania ich w tej głupocie i odwodzenia od wszelkiej refleksji. Głównym środkiem do tego jest nieustanne wbijanie im do głowy tych samych uproszczonych twierdzeń, którym z żadnej strony nie wolno zaprzeczać'. - Co prawda zbieżność powyższej opinii z tematem refleksji, wydaje się być, najzupełniej … przypadkowa. Warto jednak odnotować, iż doświadczeniem Viktora Klemperera jest holokaust, owocem natomiast –mądrość.
Stąd, wydaje się, że nawiązanie w Hymnie Narodowym do osoby Napoleona, nie należy do wydarzeń, dla nas Polaków - zbyt szczęśliwych - zbyt fortunnych. Odwołujemy się bowiem w słowach hymnu - modlitwy narodu - do osoby niezwykle kontrowersyjnej, jako przywódcy militarnego i politycznego. Osoby faktycznie odpowiedzialnej za inicjację oraz systemowe usankcjonowanie laicyzacji społeczeństw. Jako przedstawiciela nurtu politycznego nawiązującego do systemowej walki z generalnie pojmowaną religijnością oraz jej symbolami. Co też, w efekcie sprawia iż Hymn Narodowy, zasadniczo - przedmiot dumy i refleksji. Stawia nasz naród w zdecydowanie niekorzystnym świetle, choćby ze względu na zagadnienia czystego PR-u. Zarówno w odniesieniu do prawdy historycznej, obejmującej zagadnienia zwycięstw militarnych i stanowionego porządku politycznego - w wydaniu i wykonaniu - Napoleona Buonaparte. Jak i rzeczywistych motywacji przyświecających tworzonemu Code Civil. Pretendując nasz Naród oraz Państwo Polskie, jedynie do nagrody prześmiewców imienia imć … 'monty pajtona'. Bo jak tu u licha walczyć o symbole religijne w Europie, śpiewając dziarsko: '/.../ dał nam przykład Buonaparte, jak zwyciężać mamy.' ??? Przecie zastępy anielskie i te inne pękną ze śmiechu, … a ziemia się jeno zatrzęsie...
Ps. … 68'




Komentarze
Pokaż komentarze