Karol Pluk Karol Pluk
109
BLOG

Białorusiński szach.

Karol Pluk Karol Pluk Polityka Obserwuj notkę 2

Przyznam, że zdumiała mnie ta jednogłośna ofensywa mediów, organizacji i politycznych stron przeciwko Łukaszence, po tym jak jego służby zawłaszczył mienię Domu Polskiego. Zastanawiam się kogo widzi w sobie Łukaszenka gdy przegląda się w lustrze. Wielkiego władcę, czy politycznego odrzutka? Czy może człowieka, którego nikt nie rozumie? Z tych czy innych względów chłop jest uparty jak osioł, i dosyć twardo trzyma się swych pra-starych zasad, nawet jeśli w obecnej sytuacji politycznej wydają się nieco "nieaktualne". No ale póki zamek ma mury szczelne, nie słychać jęków plebsu wokół niego i władcy w nim jest wygodnie. Toteż z pewnością jakieś niezależne mniejszości, które chciałyby te mury nieco ukruszyć, nie są mile widziane dla hrabskiego spokoju. Czy jednak ma powody do zmartwień? Nie, bo Europa ma mniejsze jaja niż on, i na dobrą sprawę od 15 lat Białoruś w mniejszym, czy większym stopniu gra politykę na tą samą nutę. Może gdyby Łukaszenka nazywał się Sahib Ali Mullah (czy jakoś podobnie) to pewnie zwracałby uwagę bardziej, a tak raczej nie ma co liczyć na odzew międzynarodowych organizacji, zajętych ściganiem brodatych panów w turbanach. No ale podobnie jak ci wszyscy wielcy wodzowie ścigani przez armie świata, tak i Łukaszenka jest tylko symbolem. On jest liderem, ale tak naprawdę równie dobrze decyzje mogą zapadać w partyjnym betonie, a przejęcie Domu Polskiego jest po prostu efektem jakiejś tam decyzji organu lokalnego, który miał taki kaprys.

Załóżmy jednak, że Łukaszenka wie czym jest Dom Polski, a sprawę ZPNB traktuje poważnie, lub co najmniej przez pryzmat osobistej dumy. Czy można mu się dziwić? Podam przykład dosyć kontrowersyjny i abstrakcyjny, ale chciałbym by został naniesiony na ogólny schemat funkcjonowania państwa. Załóżmy że ludzie Łukaszenki z Białorusi zakładają swoją mniejszość w Polsce, mają wsparcie z Białorusi, a ich polityka jest anty-polska, lub przynajmniej niezgodna z polityką naszego rządu z prawa jak i z lewa. Staje się niewygodnym wrzodem, który od czasu do czasu psuje atmosferę w mediach. Czy byłby mile widziany? Z pewnością nie, chociaż metody może nie byłyby tak drastyczne, ale jednak presja byłaby wywierana. Zresztą, nie muszę posługiwać się abstrakcyjnymi przykładami, ale czy społeczeństwo i politycy pozwoliliby na ugruntowywanie się np. Związku Wypędzonych E. Steinbach na polskim gruncie? Czy gdyby ludzie Steinbach zaczęli panoszyć się po po-niemieckich terenach i nakłaniać ludzi do popierania ich roszczeń, czy byłoby to nam na rękę i czy nie zareagowalibyśmy agresywnie? Właśnie. ZPNB też nie jest na rękę polityce Łukaszenki, i kto wie czy nie ludziom którzy go popierają (nawet jeśli żyją w niewiedzy). Nie czyńmy się nagle "posłańcami wolności". Jeśli chcemy komuś obalać politykę, to musimy liczyć się z jego oporem i nie mieć do niego o to pretensji, wszak każdy się ma prawo bronić. Jeśli więc ZPNB wspomaga opozycję wobec Łukaszenki, lub przejawia nawet takie zagrożenie, to nie dziwmy się że ten prewencyjnie stara się to wszystko utrudnić. 

Zresztą bałbym się co by się stało z Białorusią, gdyby nagle wybuchła tam "x-owa" (w miejsce "x" wstawić kolor, który jeszcze nie był użyty) rewolucja. Przykład Ukrainy dobitnie pokazuje, że zrobienie rewolucji w złym momencie, i zostawienie tego samemu sobie, doprowadzi do chaosu i walki o władzę ludzi którzy normalnie nigdy by nie wygrali. Potem zaś powrót do starych śmieci i jeszcze mniejsza szansa na przemianę społeczną. Jakby było z Białorusią po tym jak po porażce nowego rządu rewolucjonistów? Może by wrócił do władzy Łukaszenka, a może Rosja pokusiła by się o wysłanie swego posłańca do zagarnięcia tego rejonu. Wtedy to dopiero byłaby lipa.

Karol Pluk
O mnie Karol Pluk

"Pomarańcze za pensa, krzyczą dzwony Klemensa, Skradł cytryn pół tuzina, dudnią dzwony Marcina, Zaraz złapię złodzieja, ryczą dzwony Baileya, Inni liczą, ty też licz, radzą dzwony Shoreditch. Oto ciastko – możesz zjeść połowę, a to topór, który zetnie ci głowę." Rok 1984, GO

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka