Wydawało mi się, że wersja wydarzeń w której PiS dogaduje się z PSL to takie political fiction. Czyżby szykowała nam się istna roszada? PSL łączy się z populistczno-socjalistycznym PiS-em, a SLD kroczy ku liberalno-leniwemu PO. To by się dopiero porobiło, że o mediach publicznych nie wspomnę. TVP 1 vs. TVP 2? Czy może brutusowe noże w rządzie wyciągane przez dawnych koalicjantów z PSL? Już myślałem że w tej ultra-solidarnościowej konfiguracji rząd nie będzie ciekawy, a tu... niespodzianka.
34
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (2)