"Joanna Mucha ma 33 lata. Jest doktorem ekonomii, specjalizuje się w ekonomice służby zdrowia."
Wypowiedź dzisiejsza posłanki Muchy
http://www.tvn24.pl/-1,1660707,0,1,mucha-to-cyniczna-manipulacja,wiadomosc.html
"Jarosław Kaczyński chce przekonać Polaków, że Platforma chcę stworzyć taki system w którym pacjenci musza płacić za leczenie"
Czyli rozumiem, że Polacy nie płacą za leczenie? To kto płaci nam za leczenie, Niemcy? Socjalizm elit posunął się tak daleko, że można wygadywać kompletne głupoty i nikt nie raczy tego zauważyć.
Ze strony NFZ:
Składka na ubezpieczenie zdrowotne za miesiące: kwiecień, maj, czerwiec 2010 r. wynosi miesięcznie nie mniej, niż 300,68 zł.
Szanowna pani posłanka ze swym ekonomicznym doktoratem to o takiej sumie nie słyszała?
Intelektualnych wynurzeń ciąg dalszy:
"służba zdrowia w Polsce zawsze pozostanie publiczna czyli finansowana z funduszy publicznych"
A pieniądz publiczny rośnie pewnie na drzewach? Zawsze myślałem, że pochodzi z podatków obywateli.
Zazdroszczę Pani studentom.
Abstrahując już od tego jak jałowy i głupi jest ten spór o prywatyzację, który nie ma nic wspólnego z chęcią naprawy służby zdrowia a jest zwykłą przepychanką, Warto prześwietlić poziom intelektualny naszych polityków, podobno pierwszego szeregu, dr. Mucha pasuje do Sławka Nowaka i wielu innych platformersów, idealni przedstawiciele postpolityki, małe móźdzki, ładne buźki, okrągła gadka i do przodu, polityka telewizyjna.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)