Skoro już wszyscy bawią się w punktowanie Bronisława Komorowskiego, a politycy PO nieudolnie próbują nawet u ważącego ostatnio każde słowo Jarosława Kaczyńskiego coś znaleźć, to i ja się pochwalę wychwyconą wtopą marszałka.
W dzisiejszej relacji telewizyjnej, mówiąc o skomercjonalizowanym przez Burmistrza PiSu szpitalu. Nazwał on kilkukrotnie tego Burmistrza "szefem samorządu". Samorząd jako tako nie jest żadnym organem i szefa nie posiada a burmistrz to co najwyżej jest władzą wykonawczą, podobno PO stawia na decentralizację, warto poduczyć swoich liderów, choć pobieżnie, kto jest kim w tym samorządzie.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)