Łapicki przyznał się, że jest sukinsynem.
Wątpię, czy na tym etapie jego życia to wyznanie będzie miało praktyczne znaczenie dla kogoś oprócz jego nieopierzonej żony.
Łapicki przyznał się, że jest sukinsynem.
Wątpię, czy na tym etapie jego życia to wyznanie będzie miało praktyczne znaczenie dla kogoś oprócz jego nieopierzonej żony.
Komentarze
Pokaż komentarze