Nie znam brydżysty, który by nie słyszał o Krzysztofie Martensie ( link ) Klasa absolutnie światowa: Arcymistrz Światowy (PZBS), World Grand Master (WBF), European Grand Master, European Champion w kategorii Open (EBL).
Świetny trener i nauczyciel brydżowy. Na Jego książkach ludzie się uczą (w tym ja) czym brydż naprawdę jest i jak się w to bawić!
1. Wist

Po standardowej licytacji, macie Państwo zawistować w obronie kontraktu 3BA. To rozdanie grałem na turnieju z robotami, siedząc na S.
Wistujecie: 3, 2, 1, ... wychodzicie w? Robot zawistował nawet szybciej niż trwało to odliczanie, a ja nie sprostałem wyzwaniu i wywaliłem się bez 1.
2. Grałem z Martensem ;-) - turniej indywidualny, maksy. My po.
Parter pas, z lewej 1 karo. A ja patrzę, potem gapię się i oczom nie wierzę. Mam rękę: AT9x AK9 - KQJ765 i dodatkowo Ten z naprzeciwka to Martens!!!
Renons karowy, długie i ładne trefle, fity w obu starszych kolorach - fiu, fiu! Gram z Martensem, więc licytuję: .....??
=====
=========
Dałem kontrę ( w pierwszym "czytaniu" wywoławcza, obowiązuje licytacja z bilansu). Z lewej pas, mój anemiczne 1 kier, z prawej 2 karo, ja 3 trefl (= forsujące, 5+ trefli , 16+ pc).
iiiiiii 3 pasy, bo mój Martens to jakiś depresyjny płaskostopiec z Holandii był. Tulipaniarz psia jego mać.
Wist w coś tam. Lew 12 wziąłem i 15% rozdania.
[Tu będzie całość rozdania z Martensem.]

=============
Pozostaje mi ujawnić wist z problemu 1: W kier. [Całość rozdania tu będzie]

Grałem to fatalnie, ale nie położyłem damy ze stołu na waleta w pierwszej lewie (!! brawo), co i tak mi nie pomogło, bo puściłem również w ręce blotką(wrrr). I już wygrać nie mogłem.
Tak sobie robot śmignął w walecika kier, że przerobił mnie na szaro. Ale z drugiej strony w co miał wistować? - jak nie w waleta kier!
{Edycja: Rozgrywka jest banalna. Nawet nie widząc rąk przeciwników należy: ........ Wyjaśnienie w komentarzu}
pzdr q


Komentarze
Pokaż komentarze (6)