To i owo
Przez poznanie do poznania...
6 obserwujących
304 notki
73k odsłony
132 odsłony

Jak wygrać wojnę handlową

Wykop Skomentuj

Jak wygrać wojnę handlową


Większość ekonomistów i uczestników rynku uważa, że wojny handlowe są złe: spowalniają wzrost, zwiększają koszty dóbr i usług, szkodzą krajowemu przemysłowi i powodują między innymi akcje odwetowe, to wynika z doświadczeń historycznych.


Jednak wojny handlowe bywają ćwiczeniem w teorii gier w sytuacjach ostatecznych.


Administracja Donalda Trumpa i rząd prezydenta Xi Jinpinga grają w grę o bardzo wysoką stawkę w teorii gier. Każda ze stron gra w inny rodzaj gry. Stany Zjednoczone zostały zmuszone do zaangażowania się w spółdzielczą, asymetryczną, niezerową, sekwencyjną, dyskretną hybrydę wariantu gry. Chiny są zaangażowane w nieoperacyjną, symetryczną, zerową sumę, jednoczesną, dyskretną wersję hybrydową gry.


image


Do tej pory dzięki inteligencji Donalda Trumpa Stany Zjednoczone wygrywają tę grę.


Polityka handlowa i gospodarcza administracji Trumpa wobec Chin ma niezamierzone konsekwencje makroekonomiczne na azjatyckim rynku pracy i zmusza chińskich decydentów do stosowania bardziej neoliberalnej polityki gospodarczej na ich własnym rynku krajowym, przy znacznie bardziej elastycznej polityce monetarnej, pogłębiającej deficyty strukturalne w kierunku podstawowego wzrostu.


Innymi słowy, w tym momencie gry Chiny potrzebują porozumienia bardziej desperacko niż Stany Zjednoczone. Negocjatorzy z USA powinni mieć to na uwadze, wraz z rachunkiem geopolitycznym, który rozważa administracja. Wydłużenie terminu negocjacji o kolejne 30 do 90 dni po terminie 1 marca 2019 r. Będzie miało znacznie większy wpływ na chińską gospodarkę niż na gospodarkę USA. Oto wyjaśnienie, dlaczego Stany Zjednoczone mają przewagę w wojnie handlowej.


Chiny dominują na rynkach wykwalifikowanej siły roboczej, transferu technologii z powodu outsourcingu w USA, który rozpoczął się na początku lat 90., a następnie w krajach strefy euro robiących to samo. W rezultacie Chiny cieszyły się stałym wzrostem gospodarczym przez ostatnie 28 lat. Taryfy odwetowe nałożone przez Pekin na amerykańskie towary i usługi oraz niepewność chińskiej polityki wobec amerykańskich producentów i ich odpowiedników, w połączeniu z nadużyciami własności intelektualnej w chińskim przemyśle wobec podmiotów amerykańskich, zapewniają otwarcie dla innych rynków azjatyckich na przejście na rynki produkcyjne.


Kraje sąsiadujące z Chinami będą bezpośrednimi beneficjentami wojny handlowej USA-Chiny. To Indonezją, Malezją i Wietnamem dostaną nowe amerykańskie bezpośrednie inwestycje zagraniczne. Polityka odwetowa Pekinu będzie miała dalszy negatywny wpływ, pogłębiając niekorzystne skutki wojny handlowej dla Chin.


Historycznie, neoliberalny program definiuje się jako zwiększoną konkurencję poprzez deregulację i otwarcie rynków krajowych na konkurencję zagraniczną; a po drugie, ograniczenia zdolności rządu do prowadzenia deficytu fiskalnego i akumulacji zadłużenia. Chociaż neoliberalizm może napędzać wzrost, może mieć również negatywny wpływ w zależności od przepływów kapitałowych i przestrzeni fiskalnej kraju docelowego. Biorąc pod uwagę przewidywane spowolnienie w Chinach, politycy Pekinu prawdopodobnie przyjmą neoliberalną politykę.


Gwałtowny spadek napływu kapitału do Chin w postaci amerykańskich bezpośrednich inwestycji zagranicznych nieuchronnie prowadzi do dalszego spadku wzrostu. Obecne kontrole kapitału w Chinach będą wykazywać nagłe wypływy kapitału. Chiny nie mają tak dużej przestrzeni fiskalnej jak Stany Zjednoczone, a obecny chiński dług wynoszący 47,6% PKB jest liczbą niewiarygodną. Spowolnienie chińskiej gospodarki dodatkowo osłabia perspektywę spłaty zadłużenia poprzez wzrost. Pekin z kolei zwrócił się ku konsolidacji fiskalnej, bardziej znanej jako oszczędności z podwyżkami podatków i cięciami wydatków, aby spowolnić zadłużenie.


Jednak biorąc pod uwagę chińską obsesję na punkcie wzrostu, Pekin zaoferuje bodziec dzięki cięciom podatkowym, co dodatkowo zmniejszy przestrzeń fiskalną chińskiej gospodarki jako całości w perspektywie średnio i długoterminowej, spowalniając wzrost Chin.


Amerykańscy inwestorzy detaliczni i instytucjonalni są zaniepokojeni wpływem polityki handlowej między Chinami a Stanami Zjednoczonymi na amerykańską giełdę. Jednak każdy spadek udziałów w USA jak przewidują eksperci będzie krótkotrwały.


Akcje USA wzrosły o 26% w 2017 roku i chociaż w 2018 roku nastąpił spadek o 6%. Agregat netto z 2017 i 2018 roku powoduje, że akcje amerykańskie powracają do poziomu 10% rocznie, co jest wartością wyższą niż historyczna średnia zysków S&P o 6,7%, o prawie 3%. Ponadto rynek od 22 lutego jest bliski rekordowo wysokiemu poziomowi z września 2018 roku. Ogólne prognozy dla amerykańskich akcji w 2019 roku są nadal pozytywne, niezależnie od wojny handlowej USA-Chiny.


W styczniu 2019 roku Ludowy Bank Chin wprowadził 83 miliardy USD do krajowego systemu finansowego. Posunięcie było bezprecedensowym jednodniowym zastrzykiem, aby uniknąć kryzysu gotówkowego. W razie kryzysu bank obiecał większe wsparcia dla gospodarki. Biorąc pod uwagę obsesję chińskiej partii rządzącej na wzrost gospodarczy, jeśli wojna handlowa będzie kontynuowana, Ludowy Bank Chin może nie mieć innego wyjścia, jak tylko stworzyć bodziec „powodziowy” i stawić czoła konsekwencjom rosnącego zadłużenia.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale