rab bożyj rab bożyj
343
BLOG

O jurnym młodzianie i niewiast przymuszaniu. Scena sądowa.

rab bożyj rab bożyj Gospodarka Obserwuj notkę 0

Stanęła przed ławą sądową panna yedna,  skarżąc się na młodziana znaiomego, iż ią wieńca pozbawił. Zdziwił się sędzia, cóż za wieniec, którego sądem chce dochodzić. Panna rzecze, iż iei młodzian gwałt udziałał. Pytayą tedy, gdzie się ta krzywda stała. Ona rzecze, yako w pana oćcowej stodole. Napomniał ią zatem sędzia: trzeba było gwałtu wołać. Odpowie panna: Takoż y chciałam, alem od śmiechu nie mogła.

 

 

Staropolską zwykłą fraszką,

jurnym, tłustym witzem,

powiedzianym rozśmianym i pijanym licem...

rab bożyj
O mnie rab bożyj

Niepiśmienny. Pochwytałem koncepta od księdza Bohomolca i tym baki świecę Large Visitor Globe Dobra, teraz Was widzę. Całą dwudziestkę :). Kierownik stołówki poleca: Dziewczyny bez zęba na przedzie. Podgaje; Polnische Wirtschaft. Wzorce osobowe na trudne czasy; Spelunka. Poziom przekazu, a skuteczność wobec targetu; Wojny owadów, wojny ludzi. I maja na Ziemiach odzyskanych; Analiza. Poliytkal fikszyn bliskiego zasięgu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka