Człowiek słyszy głosy. Że szansa, że hucpa,że prowokacja, że nawet oddanie głosu przeciw będzie głosem za. Śpiew syren. Alarmowych. Idź, nie idź, biegnij, cofnij się. Wróć.
O czym taki człowiek myśli? O tym, co mu do głowy przyjdzie:
Czy kartę do głosowania łatwiej zniszczyć, czy podmienić?
W końcu każdą dużą operację, przed wykonaniem trzeba przedtem przećwiczyć.
Na poligonie.



Komentarze
Pokaż komentarze (10)