Nie żyje szef "niebieskiej platformy". Polacy wydają miliony złotych na te treści

Redakcja Redakcja Internet Obserwuj temat Obserwuj notkę 8
Nie żyje Leonid Radvinsky. Mało kto wie, że to właściciel platformy OnlyFans, która zrewolucjonizowała rynek treści erotycznych dla dorosłych. Miał 43 lata. Informację o jego śmierci potwierdziła spółka, wskazując, że przedsiębiorca od dłuższego czasu zmagał się z chorobą nowotworową. Polac rocznie na treści z OnlyFans wydają 87,3 mln dolarów - wynika z danych za 2025 rok.

Kim był Leonid Radvinsky?

Leonid Radvinsky urodził się na Ukrainie, a wychowywał w Chicago. Ukończył ekonomię na Northwestern University i przez lata rozwijał działalność w branży technologicznej. W 2018 roku kupił OnlyFans od jego brytyjskich założycieli. To właśnie pod jego kierownictwem platforma osiągnęła globalny sukces i dynamiczny wzrost popularności. Oferuje udostępnianie za pieniądze treści erotycznych, a do 2021 roku pornograficznych klientom, którzy subskybują konta użytkowników serwisu. Korzystają z niego w roli "twórców" najczęściej kobiety (70-85 proc. treści), prezentujące swoje wdzięki - przeważająca część wpłacających na całym świecie za zdjęcia i filmiki to mężczyźni. 

Forbes szacował majątek zmarłego właściciela "niebieskiej platformy" na około 4,7 mld dolarów, a sam Radvinsky trafił na listę miliarderów zaledwie trzy lata po przejęciu serwisu. Lwią część majątku firma zbiera dzięki wpłatom Polaków. Jak pokazuje raport "Forbes", w 2025 roku polscy użytkownicy byli sklasyfikowani na 12. miejscu na świecie i 6. w Europie pod tym względem. Wydali na treści erotyczne w serwisie aż 87 mln dolarów, czyli ok. 300–330 mln złotych!  


OnlyFans – od niszowej platformy do globalnego giganta

OnlyFans powstał w 2016 roku jako platforma subskrypcyjna, na której twórcy mogą publikować treści i pobierać opłaty od użytkowników.

Choć serwis oferuje różnorodne materiały – od fitnessu po gotowanie – największą popularność zdobył dzięki treściom dla dorosłych. Model biznesowy opiera się na bezpośredniej relacji między twórcami a fanami, m.in. poprzez wiadomości, transmisje na żywo i spersonalizowane materiały.

Platforma pobiera 20 proc. prowizji od transakcji. W 2024 roku wygenerowała około 1,4 mld dolarów przychodów, przy łącznej wartości transakcji przekraczającej 7 mld dolarów. Serwis miał ponad 377 mln użytkowników i 4,6 mln twórców.

Dynamiczny rozwój OnlyFans przyciągnął uwagę regulatorów i polityków. Platforma była wielokrotnie krytykowana za treści dla dorosłych oraz zarzuty dotyczące niewystarczającej kontroli wieku użytkowników. W 2024 roku brytyjski regulator Ofcom prowadził postępowanie w sprawie dostępu nieletnich do treści pornograficznych. Ostatecznie sprawę zamknięto, ale firma została ukarana grzywną w wysokości około 1 mln funtów za nieprawidłowe informacje. Wcześniej pojawiały się również zarzuty dotyczące nielegalnych treści oraz wątpliwości związanych z obsługą użytkowników przez zewnętrzne podmioty. W 2021 roku OnlyFans ogłosił plan zakazu publikowania treści o charakterze pornograficznym. 

Poza OnlyFans Radvinsky inwestował w firmy technologiczne poprzez fundusz venture capital Leo.com. W ostatnim czasie rozważał sprzedaż platformy. Angażował się także w działalność charytatywną.  Przeciwnicy OnlyFans uważają, że portal Radvinskiego promuje nagość, wpływa destrukcyjnie na związki, a także obraz kobiety w młodym pokoleniu i ułatwia szczególnie dziewczynom szybki zarobek tylko dzięki swoim wdziękom.  


Fot. OnlyFans/PAP/EPA

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj8 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Technologie