Pojawiło sie ostatnio sporo prognoz wskazujących że obecny w miarę spokojny czas dobiega końca i w perspektywie następnych 10-15 lat można się spodziewać jakiejś większej wojny. Mam nadzieję że to się nie stanie. Choć jakby porównać sytuację sprzed dokładnie 100 lat... Chyba dobrze że nie znamy przyszłości....
Jestem w trakcie czytania "Następnych 100 lat" Friedmana - b. ciekawa lektura. Po przeczytaniu zamierzam ją odłożyć na półkę i wrócić do niej za następne 10 i 20 lat . Zobaczymy czy coś się spełni z tych prognoz...


Komentarze
Pokaż komentarze (3)