17
BLOG
Jedno się udało PO już w momencie wygrania wyborów: mamy normalny humor polityczny.Dwa lata temu pewien człowiek dał wyraz swojej niezgodzie na wynik wyborów tworząc stronę satyryczną pod bardzo dowcipnym tytułem kaczynskimamalegofiuta. Zamieścił na niej równie dowcipne dowcipy. Potem w mediach opisywano jak to się boi, by go tajne służby nie aresztowały. A nas, katakumbowców ogarniało zażenowanie. Teraz widzę cos zupełnie innego: wraca atmosfera z PRL. W przeciwieństwie do nasączonych nienawiścią dowcipów o Kaczorach, te nowe są po prostu fajne.Weźmy choćby SALON: Paweł Paliwoda nie kpi z fizjonomii red. Pacewicza, aaadddaś nie wyśmiewa wykształciucha jako niemyjka, choć obaj musza konkurować z agencjami dającymi tytuły “Zulu Gula marszałkiem-seniorem”. Wraca humor polityczny w najlepszym wykonaniu.Dla wszystkich, którzy pamiętają polityczną satyrę PRL to miód na serca, bo już wydawało się, że Polacy swoje poczucie humoru zamienili na zwykłe chamstwo. Teraz tylko nie dać się podpuścić i nie ulegać podszeptom, by flekować nową ekipę, jak wykształciuchy PiS.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)