Amor patriae nostra lex!
Adhibe rationem difficultatibus. _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ Niemiec, Moskal nie osiędzie, Gdy jąwszy pałasza, Hasłem wszystkich zgoda będzie I Ojczyzna nasza.
42 obserwujących
542 notki
381k odsłon
  462   0

Kiedy skończy się cyrk szczepień na covid? Odpowiedź - Nigdy!

Kilka danych nie dla idiotów.

Do tej pory w Polsce zostały wykonane 10 mln 740 tys. 169 szczepienia. Ale w pełni zaszczepionych jest jedynie 2 mln 746 tys. 824 Polaków (w tym Janda). Pozostali otrzymali jedną dawkę i nie są w pełni zaszczepieni. Zatem według zwolenników teorii szczepień na Covid - nie są w pełni odporni.  Pierwszą dawkę otrzymało 8 072 900 osób.

Co dają szczepienia?

Podobno pandemia zostanie opanowana, kiedy odpowiednia ilość osób zostanie wyszczepiona, odpowiednia do osiągnięcia odporności stadnej. Odporność stada, wyszczepienia to adekwatne sformułowania. Przy założeniu, że 70 procent dorosłej populacji powinno zostać zaszczepionych, aby uzyskać odporność stada, w Polsce szczepionkę przeciw COVID-19 musi otrzymać 21 mln osób.

W pełni zaszczepionych a nie tylko jedną dawką. Obecnie docierają informację, że i druga dawka nie jest wystarczająca. Prawdopodobnie wnioski takie wyciągane są na skutek liczby zachorowań ludzi już zaszczepionych.

Kiedy zatem uzyskamy ową odporność stadną?

"Według naukowców uzyskanie odporności stadnej na COVID-19 nastąpi, kiedy 70 proc. społeczeństwa zostanie zaszczepionych przeciw SARS-CoV-2. Program szczepień ruszył w Polsce 27 grudnia, a do tej pory szczepionkę otrzymało niespełna 200 tys. osób. - Przy obecnym tempie szczepień (średnio 21,3 tys. osób dziennie) do osiągnięcia odporności stadnej (70 proc.) zostało jeszcze 2559 dni - obliczył Michał Rogalski, autor bazy danych "COVID-19 w Polsce". Czyli nieco ponad 7 lat. "

7 lat szczepień preparatem, który nie jest uniwersalny a już mamy odmianę brytyjską, a przed nami odmiana indyjska.

Żaden rząd nie utrzyma lockdownu przez 7 lat, zatem rzad musi poszukiwać innego usprawiedliwienia dla swoich działań.

Pytanie kolejne:

Ile razy każdy obywatel musi się zaszczepić w pełni (dwoma lub trzema dawkami) w ciągu tych 7 lat?

No właśnie, lekarze spekulują, gdyż sami przyznają, że nie widzą jak długo chroni szczepienie.

Ile czasu utrzymują się przeciwciała? Trzy miesiące a może pół roku. Na pewno nie rok, ale nawet licząc na skróty i bardzo optymistycznie, każdy co najmniej siedem razy powinien się zaszczepić, minimum dwoma dawkami, to daje przynajnmiej 14 zabiegów do osiągnięcia minimum pozwalającego na odporność stadną - w roku 2028.

Co uzyskuje w zamian? Ochronę? Nie wiadomo, gdyż mamy do czynienia z kolejnymi mutacjami. Organizm zostaje nauczony reagować, ale i szczepienia mogą pociągać za sobą powikłania, niektóre nawet poważne. Wszystkie te szczepionki są dopuszczone warunkowo. Ponad 50 tys. osób z grupy zaszczepionych miało pozytywny wynik testu na koronawirusa - poinformował minister zdrowia, co oznacza że zachorowały pomimo szczepienia. Nie podaję czy chodzi o zaszczepionych w pełni, czyli wszystkimi dawkami, czy tylko jednorazowo, ale powiedział, że  żadna szczepionka nie chroni w 100 proc. przed zachorowaniem. To jednak nie przebija się do świadomości społecznej, dlatego, że w mediach słychać, że szczepionka jest jedynym lekarstwem na koronowirusa.Takie kłamstwa są powszechne. Nie wiem, czy politycy mówią to z głupoty, czy z wyrachowania, niemniej jednak to dyskwalifikuje takie osoby, jako odpowiedzialnych polityków.

Jesteś zaszczepiony, mimo to możesz zachorować, a skoro możesz zachorować, to także możesz być nosicielem i możesz zarażać tak samo, jak osoby zdrowe i niezaszczepione. Jedyne pocieszenie jest takie, że podobno po pełnym szczepieniu (kilkoma dawkami)  chorobę przechodzi się łagodniej. Nie wiem na jakiej podstawie wyciągane są takie wnioski, skoro nikt nie liczy osób, którzy nie byli zaszczepieni a przechodzili łagodnie chorobę. Czasem tylko przy okazji wychodzi, że połowa pracowników jakiegoś zakładu pracy przeszła już Covid-19.

Jednym słowem mamy do czynienia ze spekulacjami rządowymi i szczątkowymi informacjami, które nie pozwalają obywatelom podejmować racjonalnych decyzji odnośnie ich zdrowia.

Ustawa pandemiczna nowelizowana kilkadziesiąt razy, pozwala przeprowadzać zabiegi.... ale finansowe, takie, które nie mogłyby być bezkarnie przeprowadzone w normalnej sytuacji nie pandemicznej, gdyż groziłyby kryminałem. Pandemia wykorzystywana jest politycznie. Najmniej tu chodzi o troskę nad stanem zdrowia tzw. stada.

Za siedem lat, wszyscy już zapomną o co chodzi, dlaczego i w jakim celu są te przymusowe (bo do tego to zmierza) szczepienia stada.

Przymus oznacza, przyjęcie wszelkiej odpowiedzialności za negatywne konsekwencje. Czy stać Polaków na taki eksperyment na stadzie i ponoszenie kosztów? A co z jego prawami podstawowymi i konstytucyjnymi? Ktoś, kto został przymusowo zaszczepiony uzyskuje prawo nie tylko do odszkodowania ale również do darmowego leczenia (bez względu na opłacone składki) i do zadośćuczynienia. Takie są konsekwencje.








 








- https://www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce/szczepionka-na-covid-19,ile-osob-w-polsce-zostalo-juz-zaszczepionych-przeciw-covid-19---aktualizacja-,artykul,87287050.html

- https://www.onet.pl/?utm_source=www.medonet.pl_viasg_medonet&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&pid=abf9dfd4-3ee9-4ae0-a35e-9803a3f74313&sid=4e9b6959-4f88-4e8b-9613-65de7438fe5a&utm_v=2

- https://youtu.be/dtaNTRLO34U - Koronawirus w Polsce. Lekarz: nie wiemy na jak długo chroni szczepienie


Lubię to! Skomentuj28 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale