Dzięki najnowocześniejszemu sprzętowi ( przy którego konstrukcji na pewno nie brał udziału Binienda – co należy podkreślać) prokuratura ponad wszelką wątpliwość ustaliła, że bliźniaczy wobec rozbitego w katastrofie TU154M z numerem bocznym 102 używał podobnych perfum w podobnych miejscach. Z lakonicznej informacji prokuratury nie wiemy niestety czy w podobnym miejscu aparatura odkryła namiot. Być może ten aspekt wymaga bardziej szczegółowych badań.
Na razie marka perfum objęta jest tajemnicą a eksperci otrzymali zakaz wypowiadania się w tej sprawie. Zapewne chodzi tu o możliwą kryptoreklamę.
Szczegółowe analizy rozpoczną się po powrocie próbek z Moskwy, gdzie zgodnie z przyjętą współpracą śledczą z Rosją zostały wysłane zaraz po ich pobraniu.
Prokuratura spodziewa się, że nastąpi to najpóźniej w 2026r.
AIR- Agencja Informacyjna Recma


Komentarze
Pokaż komentarze (6)