Na wysokim stanowisku w administracji państwowej został wykryty "Ostatni Pisior"
Początkowo jego koniec miał wyglądać tak:
Niestety zdrajca ukryty w szeregach „Platformy █████” ujawnił światu spisek. Rada Ochrony Ostatnich Pisiorów w osobie Jarosława Gowina rozpoczęła kampanię nienawiści wobec Premiera ( oby żył wiecznie... wiadomo gdzie...) i samej Partii. Wydaje się że „Ostatni Pisior” uniknie losu swojego filmowego odpowiednika. Operacja „Dorżnąć watahy” poniosła klęskę i to tuż przed samą metą.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)